Zatrzymano trzy osoby. Jedną z nich jest prawdopodobnie lider Anonimowych w Hiszpanii. Hakerzy to mieszkańcy Barcelony, Almerii i Alicante. Z komputera jednego z nich atakowano m.in. banki, stronę Playstation i rządy Egiptu, Nowej Zelandii czy Iranu.
W Hiszpanii Anonimowi zaatakowali między innymi główny serwer policji i Komisji Wyborczej.
- Jesteśmy za wolnością słowa w internecie. Sprzeciwiamy się cenzurze, jaką wprowadzają tam rządy i firmy. Nie mamy przywódcy, wspólnie decydujemy kogo zaatakować - wyjaśniał hiszpański Anonimowy.
Jest to pierwsza policyjna akcja w Hiszpanii i druga w Europie przeciwko Anonimowym. Dochodzenie trwało pół roku. W jego trakcie specjaliści od cyberprzestępczości przeanalizowali ponad dwa miliony korespondencji i rozmów prowadzonych za pośrednictwem czatu oraz stron internetowych.
mr