W kościele świętej Marii Magdaleny we Lwowie rozpoczęły się uroczystości upamiętniające mord profesorów w tym mieście w 1941 roku.
Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki powiedział rozpoczynając nabożeństwo, że nie powinno się szukać winnych tragedii sprzed 70 lat - wszystko rozstrzygnie „jedyny sprawiedliwy” Sąd Ostateczny. „Jednocześnie prosimy Pana Boga, aby dał odpoczynek wieczny i radość i palmę zwycięstwa tym, którzy zostali wyrwani z tego świata przez nienawiść i pogardę” - podkreślał duchowny.
4 lipca 1941 roku Niemcy rozstrzelali 25 profesorów lwowskich uczelni i członków ich rodzin, a nawet znajomych, którzy przebywali w ich domach w czasie zatrzymań. Wśród ofiar rozpoczętej na początku lipca akcji znaleźli się między innymi przedwojenny premier prof. Kazimierz Bartel oraz tłumacz i krytyk literacki Tadeusz Boy-Żeleński.
IAR, agkm