Reforma emerytalna doprowadziła między innymi do obniżenia składki przekazywanej do Otwartego Funduszu Emerytalnego z 7,3 do 2,3 procent.
Współpracownik Fundacji Mikołaj Barczentewicz tłumaczy, że droga sądowa jest jedyną możliwością wywarcia presji na prezydencie. Prof. Leszek Balcerowicz dodaje, że w obecnej sytuacji tak naprawdę nie chodzi już o kwestię reformy OFE, lecz o zmuszenie władzy do przestrzegania podstawowych praw obywatelskich.
Przedstawiciele Fundacji oświadczyli, że w piątek po południu złożą skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. FOR przekaże też treść skargi do Kancelarii Prezydenta.
Urzędnicy pracujący dla Bronisława Komorowskiego przekonywali w marcu, że nie ma w Polsce praktyki by ekspertyzy przygotowywane dla prezydenta upubliczniać.
IAR,kk