Gronkiewicz-Waltz zapewnia, że nie chodzi jej uzależnienie od siebie jedynego niezależnego dyrektora miejskiej placówki. Od 2004 roku jest nim Jan Ołdakowski i współpracuje się z nim dobrze.
Przypomina, że tylko jedno Muzeum Powstania miało Radę Powierniczą i działało na specjalnych zasadach. Poza tym Rada nadal będzie istnieć, ale w nieco zmienionej formule. Jako doradcy.
Gronkiewicz-Waltz tłumaczy, że w całej sprawie chodzi o ujednolicenie zarządzanie wszystkimi instytucjami kultury w mieście.
Nasze muzeum będzie działało tak jak każde inne muzeum warszawskie. Zgodnie z zasadą, że matka powinna kochać wszystkie swoje dzieci tak samo - zapewnia prezydent Warszawy.
polskieradio.pl/życie warszawy, tj