Ta gigantyczna elektrownia będzie w stanie wyprodukować prąd dla nawet 1,5 miliona rodzin.
- Trwają negocjacje z czterema partnerami. Wybór generalnego wykonawcy planujemy na pierwszy kwartał 2013 roku - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Piotr Maciołek, prezes zarządu Elektrowni Północ kontrolowanej przez Jana Kulczyka.
Według szefa spółki, obserwowany spadek popytu na energię, a co za tym idzie spadek cen, ma charakter przejściowy i cykliczny. Zdaniem Maciołka, jeśli Polska nadal będzie rozwijać się w normalnym tempie, to już za dwadzieścia lat zapotrzebowanie na energie się podwoi.
O kontrakt wart 12 miliardów złotych walczą francuski Alstom, niemiecki Siemens, chińskie konsorcjum Shanghai Electric Group (SEG) oraz Polimex-Mostostal. Zdaniem naszych rozmówców starcie rozstrzygną pomiędzy sobą Alstom i Siemens, choć czarnym koniem rywalizacji mogą się okazać Chińczycy.
Zobacz galerię: Dzień na zdjeciach
IAR, to