Buford Rogers został aresztowany w piątek w mieście Montevideo, we wschodniej części stanu. W jego mieszkaniu agenci FBI znaleźli i zabezpieczyli wiele sztuk broni palnej, a także koktajle Mołotowa i bomby rurowe. 24-latek był obserwowany przez amerykańskie służby od pewnego czasu.
Rogersowi postawiono zarzut nielegalnego posiadania broni; w 2011 roku został skazany za włamanie i nie miał prawa posiadać broni palnej.
- Naszym zdaniem chodziło o atak terrorystyczny, który był jeszcze na etapie planowania - oświadczył rzecznik FBI Kyle Loven. Nie podał szczegółów, ze wstępnych ustaleń wiadomo jedynie, że prawdopodobnie Rogers nie miał powiązań z zagranicznymi organizacjami terrorystycznymi.
pp/PAP
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>