Policjanci, jadący dwoma busami, zostali ostrzelani z kilku stron przez bojowników uzbrojonych w rakietowe granatniki przeciwpancerne - poinformowały egipskie służby bezpieczeństwa.
Do zdarzenia doszło koło Rafah, położonego na granicy ze Strefą Gazy. Nie wiadomo, kto jest odpowiedzialny za atak. Na półwyspie Synaj działają zbrojne grupy miejscowych Beduinów, a także gangi przestępcze. Od początku lipca, gdy odsunięto od władzy prezydenta Mohammeda Mursiego, nasiliły się też akty przemocy dokonywane przez muzułmańskich ekstremistów.
W związku z porannym krwawym atakiem, Egipt zamknął przejście graniczne ze Strefą Gazy w Rafah.
O sytuacji w Egipcie - tu czytaj więcej >>>
IAR, to