X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: Lechia wraca na fotel lidera. Zagłębie Sosnowiec pokonane w Gdańsku

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2018 20:22
Piłkarze Lechii Gdańsk pokonali u siebie Zagłębie Sosnowiec 4:1 (2:1) w meczu 11. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. Gdańszczanie, dzięki wygranej, zostali liderami tabeli. 
Audio
  • Szkoleniowiec Lechii Piotr Stokowiec był zadowolony z formy swoich zawodników. (IAR)
  • Pomocnik Zagłębia Tomasz Nowak chwalił zespół rywali. (IAR)
Strzelec dwóch goli Patryk Lipski (z lewej) walczy o piłkę z Sebastianem Milewskim
Strzelec dwóch goli Patryk Lipski (z lewej) walczy o piłkę z Sebastianem Milewskim Foto: PAP/Adam Warżawa

Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Już w ósmej minucie po zespołowej akcji gdańszczan uderzał Konrad Michalak, jednak jego strzał został zablokowany. Futbolówka trafiła pod nogi Patryka Lipskiego i pomocnik Lechii precyzyjnym uderzeniem pokonał Matko Perdjicia. Sześć minut później chorwacki bramkarz przyjezdnych popełnił fatalny błąd. Złapał piłkę po dograniu swojego kolegi z drużyny –Żarko Udovicicia i sędzia Daniel Stefański podyktował dla gospodarzy rzut wolny z pola karnego Zagłębia. Mocny strzał Daniela Łukasika został jednak zablokowany.

Podopieczni Piotra Stokowca wciąż przeważali. W 17. minucie po groźnej centrze Lipskiego z rzutu rożnego główkował Michał Nalepa, ale jego strzał wylądował nad bramką. Z czasem ataki gdańszczan osłabły, natomiast Zagłębie potrafiło wykorzystać pierwszą sytuację do zdobycia gola. W 23. minucie Konrad Wrzesiński dobrze znalazł się w polu karnym gospodarzy i, nieco szczęśliwie, dograł do Vamary Sanogo. Francuski napastnik nie zmarnował okazji i uderzeniem z bliska zdobył swoją szóstą bramkę w sezonie.

Zdobyty gol uskrzydlił zawodników z Sosnowca. W trzydziestej minucie meczu niezłe uderzenie z ostrego kąta oddał Tomasz Nowak, ale Zlatan Alomerović obronił strzał nogami. Siedem minut później świetną okazję mieli gospodarze. Filip Mladenović na lewej stronie ograł Wrzesińskiego i wyłożył piłkę Jarosławowi Kubickiemu, ale pomocnik Lechii strzelił niecelnie. Chwilę potem kunsztem popisał się Perdjić, który instynktownie odbił piłkę na rzut rożny po groźnym strzale Lukasa Haraslina.

Lechiści dążyli do zdobycia drugiej bramki jeszcze przed przerwą i udało się to w doliczonym czasie pierwszej polowy. Haraslin w boku pola karnego poradził sobie z Wrzesińskim i Szymonem Pawłowskim, po czym dograł do Kubickiego. Tym razem pomocnik nie zmarnował świetnej okazji i mocnym strzałem zapewnił Lechii zejście na przerwę przy prowadzeniu.

Drugą połowę od ataków zaczęli goście, jednak już w 50. minucie przegrywali dwiema bramkami. Arkadiusz Jędrych sfaulował Haraslina w polu karnym, a jedenastkę bez problemów wykorzystał Flavio Paixao. Gdańszczanie ani myśleli cofać się do obrony i dziesięć minut później blisko zdobycia gola był Michalak, który uderzył niecelnie.

Gospodarze już w 62. minucie zdobyli jednak kolejną bramkę. Tym razem Kubicki obsłużył podaniem Lipskiego, który zszedł z piłką do środka i uderzył zza pola karnego. Po czwartym golu gdańszczanie uspokoili grę, chociaż niezłe okazje do strzelenia kolejnej bramki mieli Błażej Augustyn, Kubicki czy rezerwowy Karol Fila.

Ataki podopiecznych Dariusza Dudka były z kolei dość nieporadne i Zagłębie nie było w stanie zmniejszyć rozmiarów porażki. Dzięki wygranej gdańszczanie awansowali na pozycję lidera tabeli.

Lechia Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec 4:1 (2:1).

Bramki: 1:0 Patryk Lipski (8), 1:1 Vamara Sanogo (23), 2:1 Jarosław Kubicki (45+1), 3:1 Flavio Paixao (51-karny), 4:1 Patryk Lipski (63).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Michał Nalepa. Zagłębie Sosnowiec: Arkadiusz Jędrych.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów: 10 023.

Lechia Gdańsk: Zlatan Alomerović - Joao Nunes, Michał Nalepa, Błażej Augustyn, Filip Mladenović - Konrad Michalak, Jarosław Kubicki, Daniel Łukasik (81. Tomasz Makowski), Patryk Lipski, Lukas Haraslin (84. Karol Fila) - Flavio Paixao (74. Artur Sobiech).

Zagłębie Sosnowiec: Matko Perdijić - Michael Heinloth, Arkadiusz Jędrych, Mateusz Cichocki, Zarko Udovicić - Konrad Wrzesiński (81. Dejan Vokić), Sebastian Milewski, Tomasz Nowak (73. Junior Torunarigha), Szymon Pawłowski, Alexandre Cristovao (86. Giacomo Melo) - Vamara Sanogo.

pm, IAR

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: świetna passa Pogoni trwa. Wisła Płock rozgromiona w Szczecinie

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2018 18:41
Przez osiem kolejek piłkarskiej ekstraklasy Pogoń Szczecin nie potrafiła wygrać meczu. Jak zaczęła, to zwyciężyła w trzech z rzędu. Tym razem zdecydowanie pokonała Wisłę Płock 4:0. Goście tylko przez kilkanaście minut pierwszej połowy nawiązywali wyrównaną walkę z portowcami.
rozwiń zwiń