more_horiz
Wiadomości

Liga Narodów: brak Ronaldo nie umniejsza siły Portugalczykom. "Czeka nas widowisko"

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2018 14:40
Obrońca reprezentacji Polski Kamil Glik uważa, że absencja Cristiano Ronaldo nie obniży "drastycznie" poziomu drużyny Portugalii w czwartkowym meczu obu drużyn w Chorzowie w Lidze Narodów. - Rywale mają wielu świetnych piłkarzy, czeka nas fajne widowisko - przyznał.
Audio
  • Obrońca Kamil Glik wie czego oczekują kibice (IAR)
  • Obrońca Kamil Glik podkreśla, że zespół jeszcze dociera się z trenerem (IAR)
  • Jakie są różnice w pracy z Brzęczkiem i jego poprzednikiem Adamem Nawałką - mówi bramkarz Łukasz Fabiański (IAR)
  • O swoich oczekiwaniach mówi bramkarz Łukasz Fabiański (IAR)
Kamil Glik podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Narodów z Portugalią
Kamil Glik podczas konferencji prasowej przed meczem Ligi Narodów z Portugalią Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Na relacje z meczu Polska - Portugalia zapraszamy do radiowej Jedynki, gdzie mecz relacjonowali będą Andrzej Janisz i Filip Jastrzębski i Trójki, gdzie relacje przeprowadzi Jan Kałucki. 

Ronaldo, chociaż jest zdrowy, po raz kolejny nie wystąpi w reprezentacji swojego kraju. Słynny piłkarz, który latem przeszedł z Realu Madryt do Juventusu Turyn, nie wystąpił także m.in. we wrześniowym spotkaniu LN z Włochami. 

- Zawsze sprawia mi przyjemność gra przeciwko silnym rywalom, najlepszym piłkarzom, mi się to podoba. Ale cóż, Portugalczycy podjęli taką decyzję. Natomiast nie uważam, że ich jakość drastycznie spadnie, bo mają wielu świetnych zawodników, zresztą kilku znam osobiście. Na pewno czeka nas więc fajne widowisko - wspomniał Glik podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach.

Oba zespoły spotkały się poprzednim razem w ćwierćfinale Euro 2016 we Francji. Drużyna prowadzona wówczas przez trenera Adama Nawałkę przegrała w rzutach karnych. 

- Na pewno jakieś porównania są i będą czynione. U niektórych z nas te wspomnienia wracają i to jest fajna okazja, żeby się Portugalczykom zrewanżować za wspomnianą porażkę i troszkę ją sobie osłodzić - przyznał Glik.


W pierwszym spotkaniu Ligi Narodów, nowych rozgrywek mających zastąpić w dużej mierze potyczki towarzyskie, biało-czerwoni zremisowali w Bolonii z Włochami 1:1.

W tabeli grupy 3 dywizji A z trzema punktami prowadzi Portugalia, która trzy dni później pokonała Italię 1:0.

TVP

(mb) 

Zobacz także

Zobacz także