W 75. minucie Polak po kopnięciu piłki, bez kontaktu z rywalem złapał się za pachwinę, chwilę leżał przy linii bocznej boiska, a potem przy pomocy lekarzy opuścił boisko. Trener Thierry Henry musiał zastąpić Polaka Almamym Toure.
Wcześniej Glik miał swój udział w stracie pierwszego i trzeciego gola Monaco.
Nie wiadomo jeszcze jak groźnego urazu nabawił się środkowy obrońca reprezentacji Polski (w środę przejdzie badania) jednak jego kontuzja może spowodować, że Polak nie stawi się na zgrupowaniu kadry Jerzego Brzęczka przed meczami reprezentacji, która towarzysko zagra z Czechami (15 listopada w Gdańsku) i Ligi Narodów z Portugalią (20 listopada w Guimaraes).
Dla Kamila Glika porażka we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów była 19. spotkaniem z rzędu (wliczajac mecze reprezentacji), po którym Glik nie mógł się cieszyć, bo przegrał.
ah, PolskieRadio24.pl