X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Wasyl Łomaczenko wygrał z Pedrazą. Ukrainiec tworzy historię i czeka na kolejnego rywala

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2018 11:35
Wasył Łomaczenko tworzy historię: do sobotniej walki przystąpił po siedmiomiesięcznej przerwie i operacji ramienia, ale zakończył ją w stylu godnym najlepszego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe. 
Wasyl Łomaczenko wygrał i tworzy historię czekając na kolejnego rywala
Wasyl Łomaczenko wygrał i tworzy historię czekając na kolejnego rywalaFoto: shutterstock_1052652281

Mówi się o tym, że rywal Ukraińca (Jose Pedraza) "przegrał wyraźnie, ale pozostawił dobre wrażenie". Czy aby na pewno? Statystki walki pokazują jednoznacznie przewagę mistrza, a o jego rywalu można powiedzieć tyle dobrego, że był ruchliwy i odporny. O aktywności czy skuteczności już superlatywów powinno brakować w rzetelnej ocenie postawy Portorykańczyka.

Statystyki walki Łomaczenko - Pedraza jednoznacznie wskazują kto był lepszy. Statystyki walki Łomaczenko - Pedraza jednoznacznie wskazują kto był lepszy (Źródło: Boks Zawodowy/Facebook)

Walka trwała pełne 12. rund i na całym dystansie obydwaj zawodnicy pokazali co mają najlepszego. Rozkręcali się powoli - i jakby od niechcenia - próbując ciosów zakrojonych na zburzenie planu walki rywala. W tym elemencie dominował jednak Łomaczenko, którego uderzenia (zwłaszcza lewy prosty) były bardziej widoczne i celne - był w tym elemencie lepszy od oponenta. Blisko 400 ciosów na 20% skuteczności (81 trafień), przeciwko 6% efektywności rywala, który trafił go jedynie 31 razy w całej walce.

Im dalej w las tym "Hi tech" (vel "No Mas" - pseudo Łomaczenki) był lepszy, podkręcał tempo i zadawał więcej ciosów. Kulminacją tego stylu walki była perfekcyjna 11. runda, w której (wspomniane) lewe proste, kombinacje i ostre ciosy podbródkowe - rozbijały bezradnego rywala, który jedynie próbował unikać zagrożenia, ale czynił to bez kontrowania, co zakończyło się dwoma nokdaunami, które zagwarantowały wygraną i unifikację tytułów Wasylowi Łomaczence.

I znowu należy nawiązać do statystyk: czempion trafiał rywala 2 razy częściej mocnymi ciosami, których oponent przyjął 158, a zrewanżował się ledwie osiemdziesięcioma. To ogromna różnica (zwłaszcza jeśli podzielimy liczby ze statystyk na 12 rund) która oddaje całokształt bilansu: 240 ciosów vs 111 przy skuteczności 33% przeciwko 12%. To podobne wyniki do walki Wilder - Fury, tyle że wówczas zawodnik mniej skuteczny zafundował 2 nokdauny temu, który prowadził na punkty, co (słusznie) wyrównało sędziowski werdykt. Tutaj na wątpliwości czy kontrowersje nie było najmniejszej szansy.

Ostatnia runda była jedynie "moralnym zwycięstwem" Portorykańczyka, który po prostu wytrwał do końca. Dla Ukraińca jedynym wyzwaniem w tej kategorii wagowej może być tylko pojedynek z Mikey'em Garcią, który ma jednak (na razie) inne plany (Errol Spence Jr)

- Oczywiście, że chce kolejnych zwycięstw i pasów. Może w przyszłym roku uda się ustawić walkę z Mikey'em Garcią? - powiedział po walce Wasyl Łomaczenko.

Ewentualny pojedynek Łomaczenki z Garcią intryguje kibiców nie mniej niż walka tego ostatniego ze Spence'm Jr. Rzecz w tym, że odbędzie się ona o pas w wadze półśredniej, a pytanie, które zadają sobie wszyscy jest następujące:  czy Garcia będzie chciał wrócić do niższej kategorii gdy (ewentualnie) zasmakuje zwycięstwa wśród cięższych?


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Deontay Wilder i Tyson Fury jak Apollo Creed i Rocky Balboa? Świetna walka, której powtórki chcą wszyscy

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2018 18:08
Doskonałą walkę stoczyli w nocy z soboty na niedzielę Deontay Wilder i Tyson Fury. Pojedynek w Staples Center w Los Angeles przypomniał kibicom boksu o wielkim klasyku filmowym, w którym Apollo Creed walczył z Rockym Balboa.
rozwiń zwiń