X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

PlusLiga: Roberto Santilli uradowany z powrotu do Jastrzębskiego Węgla. "Życie jest piękne"

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2018 15:48
„Życie jest piękne, przynosi wielkie emocje. Trzy dni temu byłem najsmutniejszym trenerem na świecie, dziś jestem szczęśliwy, bo wracam do domu" - powiedział Roberto Santilli, który od czwartku jest trenerem siatkarzy ekstraklasowego Jastrzębskiego Węgla.
Roberto Santilli
Roberto Santilli Foto: PAP/Tomasz Waszczuk

Włoch zastąpił rodaka Ferdinando de Giorgi, który rozwiązał umowę na własną prośbę, po otrzymaniu propozycji z Cucine Lube Civitanova. - To nie była standardowa sytuacja i mam nadzieję, że już nigdy się nie powtórzy. Przeżyliśmy szok, zostaliśmy zaskoczeni, bo przecież mieliśmy wspólne plany nie tylko na ten sezon, ale i następny – wyjaśnił prezes JW Adam Gorol. Podkreślił, że już rok wcześniej myślał o zatrudnieniu Santillego, a teraz wrócił do tej myśli.

- Oczywiście najpierw zwróciłem się do władz AZS Olsztyn z pytaniem o możliwość zatrudnienia Roberto teraz – wyjaśnił.

Dodał, że na siłę nie chciał zatrzymywać „Fefe”, a szukając jego następny przede wszystkim brał pod uwagę znajomość polskiej ligi.

- W przypadku Roberto ważna też była jego historia w naszym klubie. Jestem przekonany, że podjąłem dobra decyzję. Życzę, by powtórzył osiągnięte sukcesy, albo nawet odniósł większe – dodał Gorol.

Santilli wrócił do Jastrzębia–Zdroju po ośmioletniej przerwie. Pracował tam w latach 2007-10. Pod jego kierunkiem jastrzębianie z roku na rok zajmowali coraz wyższe miejsca w ekstraklasie. Na koniec współpracy wywalczyli srebrny medal i pierwszy w historii klubu Puchar Polski, a Włoch przeniósł się do rosyjskiej Iskry Odincowo, razem z ówczesną gwiazdą ekipy Pawłem Abramowem. 

Teraz przed przyjściem do Jastrzębia–Zdroju rozwiązał umowę z Indykpolem AZS Olsztyn. - Byłem najsmutniejszym trenerem, bo musiałem pożegnać drużynę, z która miałem dobry kontakt, a dziś jestem jednym z najszczęśliwszych szkoleniowców, bo wracam do domu – stwierdził Santilli.

Podkreślił, że nie zamierza przeprowadzać żadnej rewolucji w zespole.

- Drużyna gra dobrze, moim zadaniem jest płynne wejście i zapewnienie jeszcze poprawy gry. Spróbujemy w dłuższej perspektywie zbudować ekipę zdolną do walki z najlepszymi. Wiem, że to możliwe, bo ten klub ma bogatą historię, tradycję, świetną organizację oraz wspaniałych kibiców – ocenił trener, który podpisał półtoraroczną umowę.

Kapitan jastrzębian Grzegorz Kosok zauważył, że zespół przeszedł „płynnie” przez zamieszanie wywołane przez De Giorgi.

- Roberto Santilli już tym, że zgodził się teraz przyjść do klubu, przekonał nas do siebie. Przyjęliśmy wszystko spokojnie, cieszymy się, że możemy się skupić na typowych przygotowaniach do najbliższego meczu – wyjaśnił.

W Jastrzębskim Węglu Santilli spotkał się ponownie z libero Pawłem Ruskiem, który latem wrócił do śląskiego klubu po sześciu latach przerwy.

- To ikona tego klubu i zespołu – powiedział Włoch.

„Nowy – stary” szkoleniowiec zadebiutuje podczas sobotniego meczu z GKS Katowice w jastrzębskiej hali.

Prezes Gorol poinformował, że prośbę o rozwiązanie umowy z klubem złożył kubański przyjmujący Salvador Hidalgo Oliva, ostatnio mają kłopot z wywalczeniem sobie miejsca w podstawowym składzie.- Nie zgodzę się na to, dopóki nie znajdziemy następcy, prezentującego odpowiedni poziom – podsumował.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

PlusLiga: De Giorgi odchodzi z Jastrzębskiego Węgla. Włoski trener rozwiązał kontrakt

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2018 19:25
Włoski trener Ferdinando De Giorgi odchodzi z Jastrzębskiego Węgla - poinformował w oświadczeniu występujący w siatkarskiej PlusLidze klub. W niedzielnym meczu ligowym z ONICO Warszawa drużynę poprowadzi dotychczasowy asystent Nicola Giolito. 
rozwiń zwiń