more_horiz
Wiadomości

NBA: Clippers dotkliwie "pobili" Nuggets. Skromny wkład Gortata

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2018 08:00
Marcin Gortat zdobył cztery punkty i miał 11 zbiórek, a jego Los Angeles Clippers wygrali u siebie z liderem Konferencji Zachodniej Denver Nuggets 132:111 w sobotnim meczu ligi NBA. To drugie kolejne zwycięstwo zespołu polskiego koszykarza po serii czterech porażek.
Marcin Gortat
Marcin Gortat Foto: Shutterstock

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, a na parkiecie łącznie spędził 20 minut. Trafił dwa z pięciu rzutów z gry, a jego dorobek uzupełnia największa w meczu liczba 11 zbiórek, asysta i blok. Popełnił także jedną stratę i dwa faule.

Clippers wygrali każdą kwartę tego spotkania. Pierwszą kończyli z ośmiopunktowym prowadzeniem (34:26), które powiększali w kolejnych odsłonach.

Wśród zwycięzców najlepsi byli Włoch Danilo Gallinari i Tobias Harris, którzy zdobyli po 21 punktów, a zmieniający Gortata na pozycji środkowego Motrezl Harrell dodał 20 i 10 zb.



Dla prowadzących na Zachodzie Nuggets była to najbardziej dotkliwa porażka w sezonie, przerywającą ich serię czterech zwycięstw z rzędu. Wcześniej nie przegrali żadnego spotkania różnicą większą niż 10 punktów.

W ekipie gości Serb Nicola Jokic zdobył 19 punktów, ale grał tylko 20 minut. W trzeciej kwarcie, przy prowadzeniu Clippers różnicą 11 punktów, został wykluczony z gry, gdy drugi raz skrytykował decyzję arbitrów.

Jamal Murray dodał dla gości 18 pkt. W punktach zdobytych spod kosza gospodarze wygrali 80:50.

- Osiemdziesiąt w arkuszu statystyk to liczba, do której nie przywykłem. Tylko, że rywale wygrywali z nami dryblingi, zbierali piłkę po każdym niecelnym rzucie. Dzisiaj nie byliśmy gotowi do rywalizacji na takim poziomie, na jakim powinniśmy - powiedział trener Nuggets Michael Malone.

- O naszym zwycięstwie zadecydowało właściwe tempo gry od samego początku. Nigdy się nie zatrzymaliśmy, kontynuowaliśmy dobry rytm - ocenił trener Clippers Doc Rivers.

Koszykarze z "Miasta Aniołów" mają teraz bilans 19 zwycięstw oraz 13 porażek i w tabeli Konferencji Zachodniej zajmują szóste miejsce. Denver (21-10) pozostaje liderem, a taki sam dorobek mają Oklahoma City Thunder.

Trzecie miejsce (22-11) zajmują broniący tytułu Golden State Warriors, którzy wygrali we własnej hali z Dallas Mavericks 120:116. W ekipie mistrzów tradycyjnie wyróżnili się Kevin Durant - 29 pkt, 12 zb., osiem asyst i Stephen Curry - 22 oraz szwedzki skrzydłowy Jonas Jerebko, który zdobył 23 pkt i miał sześć zbiórek. Czołowymi strzelcami gości byli Wesley Matthews - 25 i Słoweniec Luka Doncic - 19, a środkowy DeAndre Jordan uzyskał 12 pkt i 23 zbiórki.

Porażki doznali w sobotę prowadzący na Wschodzie Toronto Raptors (25-10), który ulegli na wyjeździe trzeciemu zespołowi tej konferencji (22-12) Philadephia 76ers 101:126. Do zwycięstwa poprowadzili gospodarzy środkowy z Kamerunu Joel Embiid - 27 pkt i 11 zb., australijski rozgrywający Ben Simmons - 26 pkt, 12 zbiórek, osiem asyst oraz JJ Redick - 22 pkt. Najwięcej punktów dla pokonanych uzyskali Kameruńczyk Paul Siakam - 26 i Kyle Lowry - 20.

Aż trzy dogrywki były potrzebne do wyłonienia zwycięzcy spotkania w Waszyngtonie, gdzie miejscowi Wizards ostatecznie pokonali Phoenix Suns 149:146. Lider "Czarodziejów" Bradley Beal zanotował pierwszą w karierze triple-double - 40 pkt, 11 zb., 15 as., a wspierał go niezwykle skuteczny pod koszem 21-letni środkowy Thomas Bryant, który trafił wszystkie 14 rzutów z gry, uzyskując w sumie 31 pkt, a dodał do tego 13 zbiórek. W drużynie "Słońc" wyróżnili się Devin Booker - 33 i 14 as. oraz T.J. Warren - 28.

Wyniki sobotnich meczów koszykarskiej ligi NBA:

Los Angeles Clippers - Denver Nuggets 132:111
Washington Wizards - Phoenix Suns 149:146 (po trzech dogrywkach)
Philadelphia 76ers - Toronto Raptors 126:101
Miami Heat - Milwaukee Bucks 94:87
Houston Rockets - San Antonio Spurs 108:101
Golden State Warriors - Dallas Mavericks 120:116
Utah Jazz - Oklahoma City Thunder 106:107
Tabele:

EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Z P Proc.
1. Toronto 25 10 .714
2. Philadelphia 22 12 .647
3. Boston 18 13 .581
4. Brooklyn 15 19 .441
5. New York 9 25 .265
CENTRAL DIVISION
1. Milwaukee 22 10 .688
2. Indiana 21 12 .636
3. Detroit 15 15 .500
4. Chicago 8 25 .242
5. Cleveland 8 25 .242
SOUTHEAST DIVISION
1. Charlotte 16 15 .516
2. Miami 15 16 .484
3. Orlando 14 17 .452
4. Washington 13 20 .394
5. Atlanta 8 23 .258
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
1. Denver 21 10 .677
2. Oklahoma City 21 10 .677
3. Portland 18 14 .563
4. Utah 16 18 .471
5. Minnesota 14 18 .438
PACIFIC DIVISION
1. Golden State 22 11 .667
2. LA Lakers 19 13 .594
3. LA Clippers 19 13 .594
4. Sacramento 17 15 .531
5. Phoenix 8 25 .242
SOUTHWEST DIVISION
1. Houston 17 15 .531
2. San Antonio 18 16 .529
3. Memphis 16 16 .500
4. Dallas 15 16 .484
5. New Orleans 15 18 .455

ah

Zobacz więcej na temat: NBA Koszykówka Marcin Gortat
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak