X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Rajd Dakar 2019: awans dubletu Domżała-Marton w generalce. Załoga ojców zakosztowała peruwiańskich piasków

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2019 08:57
Poniedziałkowy, krótki odcinek specjalny był zaledwie rozgrzewką przed tym, co czekało na kierowców na trasie wtorkowego etapu. Ponad 340 km próby pozwoliło każdemu zawodnikowi poczuć czym jest ściganie w Rajdzie Dakar. Debiutujący w super maratonie Aron Domżała spisał się doskonale, uzyskując 14. czas i awansując na 15. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Audio
Aron Domżała i Maciej Marton uzyskali 14. czas na drugim etapie Rajdu Dakar i awansowali na 15. miejsce w klasyfikacji zmagań
Aron Domżała i Maciej Marton uzyskali 14. czas na drugim etapie Rajdu Dakar i awansowali na 15. miejsce w klasyfikacji zmagań Foto: materiały prasowe/domzala.pl

Zazwyczaj pierwsze na trasę wyjeżdżają motocykle oraz quady. Tym razem organizator zdecydował się odwrócić kolejność i skracając tym samym sen najlepszym kierowcom globu. Większość z nich już o piątej rano musiała stawić się na biwaku, by wyruszyć na dojazdówkę do drugiego etapu. Polska załoga Toyoty Hilux startowała w trzeciej dziesiątce, była więc w uprzywilejowanej pozycji, goniąc całą czołówkę.

- To był dla nas bardzo udany oes. Obyło się bez kapci, błędów nawigacyjny i nigdzie się na zakopaliśmy. Odcinek w wielu miejscach zachęcał do szybkiej jazdy, ale nie brakowało też pułapek i wracających co kilkadziesiąt kilometrów sekcji wydm. Trzeba było więc bardzo uważać – przyznał Aron Domżała.

Załoga wykręciła doskonały, 14. czas, awansując z 23. na 15. pozycję w klasyfikacji generalnej.

– Przejechaliśmy ten etap bardzo czysto. Realizujemy nasz plan. Czasami Aron być może jechał trochę za szybko, ale cały czas bezpiecznie, więc zarówno z wyniku, jak i z tempa jesteśmy bardzo zadowoleni – podsumował Maciej Marton.

Załoga ojców, podążająca w UTV szlakiem młodszego pokolenia, pokonała odcinek specjalny w równym tempie. Ze względu na specyfikę budowy pojazdów w tej klasie, zarówno Maciej Domżała, jak i Rafał Marton mieli okazję, dosłownie skosztować peruwiańskich piasków.

Maciej Domżała i Rafał Marton
Maciej Domżała i Rafał Marton

- Dziś już wiemy, co to Dakar w UTV i to jeszcze nie w tych kaskach co trzeba – skomentował krótko doświadczony pilot, otrzepując kurz. Już po chwili na jego twarzy zagościł jednak uśmiech z osiągnięcia drugiej, etapowej mety.

W środę zawodników czeka bardzo długi dzień jazdy. Dojazdówki do odcinka specjalnego oraz biwaku liczą w sumie 467 km, a sam oes – ponownie wydmowy i piaszczysty - to bagatela 331 km. Przed wieczorem, rajdowa kolumna dotrze do Arequipy, skąd w czwartek ruszy etap maratoński.

Wyniki 2. etapu Pisco - San Juan de Marcona (554 km, w tym 342 km OS):

II etap
:
1. Sebastien Loeb (FRA) 3:26.53
2. Nani Roma (ESP) +0.08
3. Bernhard ten Brinke (NLD) +1.20
4. Giniel de Villiers (RSA) +1.31
5. Yazeed Al-Rajhi (SAU) +2.33

14. Aron Domżała/Maciej Marton (POL) +11.11

Klasyfikacja generalna:
1. Giniel de Villiers (RSA) 4:32.45
2. Bernhard ten Brinke (NLD) +0.28
3. Nani Roma (ESP) +0.42
4. Yazeed Al-Rajhi (SAU) +0.50
5. Sebastien Loeb (FRA) +1.56

15. Aron Domżała/Maciej Marton (POL) +16.32

Wyniki UTV
II etap
:
1. Francisco Lopez (CHL) 4:09.47
2. Reinaldo Varela (BRA) +0.19
3. Siergiej Karjakin (RUS) +1.51
4. Gerard Farres (ESP) +4.22

26. Maciej Domżała/Rafał Marton (POL) +1:33.51

Klasyfikacja generalna:
1. Reinaldo Varela (BRA) 5:21.19
2. Francisco Lopez (CHL) +1.08
3. Siergiej Karjakin (RUS) +6.35
4. Gerard Farres (ESP) +6.35
5. Rodrigo Javier Moreno (CHL) +10.20

26. Maciej Domżała/Rafał Marton (POL) +2:01.48

(mb), PolskieRadio24.pl 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rajd Dakar 2019: polski dublet Domżała-Marton. Ojcowie i synowie na starcie super maratonu w Peru

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2019 09:11
W ostatnich dniach przed Rajdem Dakar, czas do startu odmierzają drobne czynności i zdarzenia. Przylot do Ameryki Południowej, pierwszy posiłek, ostatnie testy, odbiory administracyjne i techniczne, założenie opaski na rękę, wstawienie samochodu do zamkniętego „parc ferme”, a następnie przejazd przez rampę. – W debiucie każda z tych rzeczy niesie ze sobą ogromne emocje. Dlatego już nie mogę się doczekać, kiedy siądę za kierownicą i ruszymy na odcinek specjalny – przyznał Aron Domżała.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rajd Dakar 2019: Rafał Sonik w Peru wcieli się w rolę dziennikarza. "Będę starał się pokazać rajd od strony, której nikt jeszcze nie widział"

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2019 16:03
Rafał Sonik nie wystartuje w 41. edycji Rajdu Dakar. Jedyny polski kierowca, który wygrał tę legendarną rywalizację, tym razem postanowił zrezygnować ze ścigania się na piaskach Peru, ale jest w Ameryce Południowej w innej roli. Będzie obserwować, zbierać doświadczenia i relacjonować wydarzenia dla kibiców w Polsce.
rozwiń zwiń