more_horiz
Wiadomości

Formuła 1: Kubica mógł trafić do McLarena? "Niestety, nie udało się go pozyskać"

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2019 16:51
- Chciałem ściągnąć Roberta Kubicę do McLarena w 2008 lub 2009 roku - wspomina dyrektor techniczy teamu Williams Paddy Lowe. Polak w marcu wróci do rywalizacji w Formule 1 jako podstawowy kierowca stajni z Grove, ale Lowe ujawnił, iż przed laty próbował doprowadzić do podpisania przez niego umowy z McLarenem, wówczas czołowym zespołem w stawce. 
Robert Kubica wraz z Georgem Russellem od sezonu 2019 stanowią duet kierowców Williamsa.
Robert Kubica wraz z Georgem Russellem od sezonu 2019 stanowią duet kierowców Williamsa. Foto: Shutterstock.com/SpazGenev

Lowe udzielił wywiadu branżowemu portalowi racer.com. Brytyjczyk nie szczędził Kubicy słów uznania. 

- Wspaniale sie z nim pracuje. To świetny członek zespołu. Wszyscy tutaj kochają Roberta... - przekonywał Lowe - Gdy pierwszy raz pojawił się u mechaników, ci od razu powiedzieli: to odpowiedni kierowca - wspominał. 

Dyrektor Williamsa wrócił też do pierwszego okresu startów Polaka w królowej motosportu. W latach 2006-2010 Kubica pełnił rolę kierowcy wyścigowego zespołów BMW Sauber i Renault. Brytyjczyk pracował wówczas jako główny inżynier McLarena. Stajnia z Woking zaliczała się wówczas do najsilniejszych zespołów, regularnie walczących o tytuł mistrzowski Lowe zdradził, że McLaren był zainteresowany pozyskaniem Kubicy. 

- Od lat jestem wielkim fanem Roberta - zapewnił - Był taki czas, że chciałem go sprowadzić do McLarena, gdy tam pracowałem. Nie pamiętam dokładnej daty, ale był to 2008 lub 2009 rok. W 2007 roku powstał wakat po tym, jak straciliśmy Fernando Alonso. Zastanawialiśmy się wtedy, czy zatrzymać na kolejny rok Heikkiego Kovalainena. Nie mogę przypomnieć sobie szczegółów, ale bardzo się wówczas starałem, by Kubica zasiadł w naszym bolidzie. Zdecydowanie był wybitną jednostką. Niestety, nie udało się go pozyskać - wspominał.

Zdaniem Lowe'a, 34-letni Polak należy do "oldschoolowej" szkoły kierowców. 

- To jeden z chłopaków ze starej szkoły, który wie, jak działa ten sport. Myślę, że wraz z debiutantem George'm Russellem będą tworzyć wspaniałe połączenie - nie ukrywał ekscytacji Brytyjczyk. 

Tegoroczny sezon Formuły 1 rozpocznie się 17 marca wyścigiem o Grand Prix Australii na torze w Melbourne. Dla Kubicy będzie to pierwszy wyścig od czasu, gdy w lutym 2011 roku doznał ciężkich obrażeń podczas Rajdu Ligurii. Polak preferował starty w zimowych rajdach jako element przygotowań do sezonu Formuły 1. 

pm, racer.com 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Oferta od Scuderii to marzenie każdego kierowcy Formuły 1. Robert Kubica: nie jest łatwo odmówić Ferrari

Ostatnia aktualizacja: 05.01.2019 20:02
Robert Kubica w rozmowie z "Autosport" przyznał, że ciężko było powiedzieć "nie" ekipie Ferrari, jednemu z najbardziej utytułowanych zespołów Formuły 1. Polak mógł zostać kierowcą rozwojowym Scuderii na sezon 2019. Ostatecznie 34-latek został wybrany jako kierowca wyścigowy Williamsa i po ośmiu latach ponownie zasiądzie w bolidzie F1. 
rozwiń zwiń