X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA: siedem punktów Gortata i porażka Clippers. Harden znów dał show

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 11:33
Marcin Gortat zdobył siedem punktów, a jego Los Angeles Clippers przegrali u siebie z New Orleans Pelicans 117:121 w poniedziałkowym meczu ligi NBA. Kolejne świetne spotkanie rozegrał James Harden. Rozgrywający Houston Rockets tym razem uzyskał 57 punktów.
Marcin Gortat
Marcin GortatFoto: Printscreen z Twitter

Środkowy z Łodzi mecz rozpoczął w podstawowej piątce, a łącznie grał 14 minut. Trafił trzy z pięciu rzutów z gry i jeden z trzech wolnych. Jego dorobek uzupełnia sześć zbiórek oraz blok. Popełnił jedną stratę i dwa faule.

Gortat miał najgorszy w Clippers współczynnik plus/minus. Okres, w którym przebywał na parkiecie, jego zespół przegrał różnicą 19 punktów. Słabsza gra gospodarzy miała miejsce przede wszystkim w trzeciej kwarcie. W niej przegrywali już 72:92.

Podopieczni trenera Doca Riversa zdołali zniwelować stratę, gdy do końca spotkania pozostawało niespełna osiem minut. Znów jednak zaczęli mieć problemy ze zdobywaniem punktów i ostatecznie nie odwrócili losów spotkania.

Pelicans do zwycięstwa poprowadził Anthony Davis, który na swoim koncie zapisał 46 punktów i 16 zbiórek, choć mecz zaczął od spudłowania pięciu rzutów.

- Początkowe problemy mnie nie zraziły. Dalej atakowałem, a kiedy wreszcie złapałem właściwy rytm koledzy jeszcze częściej do mnie podawali - powiedział

Wśród pokonanych najlepszy był zmiennik Gortata Montrezl Harrell - 26 pkt i 10 zbiórek.

- Musimy przestać wpędzać się w kłopoty. Oczywiście jesteśmy waleczni i zawsze gramy do końca, ale kosztuje nas to mnóstwo sił, których potem nie mamy w kluczowym momencie - podkreślił Harrell.

Koszykarze z "Miasta Aniołów" z bilansem 24 zwycięstw i 19 porażek zajmują szóste miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Kolejny mecz rozegrają w środę - we własnej hali zmierzą się z Utah Jazz (24-21).

W Houston, gdzie Rockets pokonali Memphis Grizzlies 112:94, kolejny popis dał Harden. Słynny brodacz w 17. meczu z rzędu zdobył więcej niż 30 punktów. Lepszą serią może się pochwalić jedynie legendarny Wilt Chamberlain, który w 1964 roku zaliczył 20 kolejnych takich spotkań.

Pułap 50 punktów Harden osiągnął po raz trzeci w sezonie i 12. w karierze. Trafił 17 z 33 rzutów z gry i szybko odbił się po kiepskim występie w niedzielę z Orlando Magic. Wówczas zdobył 38 pkt, ale spudłował aż 16 prób "za trzy".

- Orlando po prostu miało szczęście, bo gdybym trafiał nieco częściej, to osiągnąłbym 60 punktów - odparł pytany, jak mu się udało tak szybko wrócić do dobrej skuteczności.

Rockets mieli fatalny początek sezonu, jednak teraz z bilansem 25-18 zajmują na Zachodzie czwarte miejsce. Prowadzi ekipa Denver Nuggets (29-13), a Konferencji Wschodniej przewodzą koszykarze Toronto Raptors (33-12). Liderzy minionej nocy odpoczywali.

ps

Zobacz więcej na temat: Koszykówka NBA SPORT
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak