more_horiz
Wiadomości

Rajd Dakar 2019: Sebastien Loeb wygrywa w Pisco. Jakub Przygoński na podium ósmego etapu

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 20:32
Jakub Przygoński zajął trzecie miejsce podczas ósmego etapu 41. Rajdu Dakar z San Juan de Marcona do Pisco. Polak wraz z Belgiem Tomem Colsoulem stracili do lidera Francuza Sebastiena Loeba - 15 minut i 15 sekund. W klasyfikacji generalnej prowadzi Katarczyk Nasser Al-Attiyah, z kolei załoga ORLEN Team zajmuje szóste miejsce. 
Audio
  • O zwycięstwo w Dakarze walczy Darek Rodewald, mechanik pokładowy w ciężarówce Holendra Gerarda de Rooya (IAR)
  • Przygoński z Colsoulem są na szóstej pozycji. Mają niespełna cztery i pół minuty straty do Francuza Cyrila Despresa - tę stratę z pewnością da się odrobić na ostatnich dwóch etapach (IAR)
  • Ósmy etap rajdu Dakar był niezwykle udany dla Jakuba Przygońskiego i jego pilota Toma Colsoula. Polak i Belg zajęli trzecie miejsce wśród załóg samochodowych (IAR)
  • Oczywiście gdyby nie awaria skrzyni biegów na szóstym etapie, załoga Orlen Teamu walczyłaby o podium Dakaru (IAR)
  • O zwycięstwo w Dakarze walczy Darek Rodewald, mechanik pokładowy w ciężarówce Holendra Gerarda de Rooya. Dziś przyjechali na trzecim miejscu i po ośmiu etapach też są na trzeciej pozycji (IAR)
Jakub Przygoński i Tom Colsoul na trasie 41. Rajdu Dakar
Jakub Przygoński i Tom Colsoul na trasie 41. Rajdu Dakar Foto: materiały promocyjne/ORLEN TEAM

Po ostatnich problemach w Peru polsko-belgijska ekipa jadąca samochodem MINI na trasie 8. etapu dakarowego maratonu poradziła sobie bardzo dobrze, ostatecznie zajmując trzecie miejsce.

PAP Czagin 1200.jpg
Władimir Czagin - "Car Dakaru". Kto dorówna Rosjaninowi?

Uczestnicy wtorkowej rywalizacji mieli do przejechania odcinek z San Juan de Marcona do Pisco - 200 kilometrów dojazdówki i 360 kilometrów odcinka specjalnego. 

- Jechało nam się bardzo dobrze, praktycznie bezbłędnie i wysokim tempem, goniąc Giniela de Villiers, który był przed nami. Na trasie trudne wydmy z miękkim piaskiem, trzeba było jechać mądrze, żeby się nie zakopać. Do tego sporo kamieni pod piaskiem, na szczęście udało się nie przeciąć opon, w których mieliśmy niskie ciśnienie. Cieszymy się, że młoda załoga z Polski może "cisnąć" czołówkę Dakaru. Sytuacja w klasyfikacji się zmienia, szkoda oczywiście wcześniejszej awarii, ale widać, że jedziemy dobrze, a nasza jazda jest doceniana - powiedział Przygoński.

Ósmy etap okazał się zwycięski dla dziewięciokrotnego rajdowego mistrza świata Loeba. Francuz jadący Peugeotem wystartował dwie godziny później od Katarczyka, ale już po 300 km odcinka miał 5 minut i 34 sekundy przewagi nad kierowcą Toyoty. Ostatecznie Loeb miał ponad 7 minut przewagi nad wiceliderem i 15 minut nad trzecim Przygońskim. 


W klasyfikacji generalnej 41. Rajdu Dakar liderem wciąż pozostaje Nasser Al-Attiyah, który 46 minut i 29 sekund przewagi nad drugim Nanim Romą, a 46 minut i 45 sekund nad Sebastienem Loebem. Przygoński ze stratą 2 godzin, 19 minut i 50 sekund jest szósty.

Do końca Dakaru pozostały jeszcze dwa dni. W środę uczestników czeka 9. etap na pętli ze startem i metą w Pisco (410 km, w tym OS 313 km).

Wyniki: 
samochody
1. Sebastien Loeb (Francja/Peugeot) 3:54.53
2. Nasser Al-Attiyah (Katar/Toyota) strata 7.27
3. Jakub Przygoński (Polska/Mini) 15.15
Klasyfikacja generalna
1. Al-Attiyah 29:15:50 
2. Nani Roma (Hiszpania/Mini) 46.29
3. Loeb 46.45
...
6. Przygoński 2:19.50

motocykle
1. Matthias Walkner (Austria/KTM) 3:55.25
2. Pablo Quintanilla (Chile/Husqvarna) strata 45 s 
3. Toby Price (Australia/KTM) 1.13
...
23. Adam Tomiczek (Polska/KTM) 48.17
Klasyfikacja generalna
1. Price 28:53.08
2. Quintanilla 1.03
3. Walkner 6.35 
...
17. Tomiczek 4:26.46

(mb), PolskieRadio24.pl/gaps.dakar.com/IAR/PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rajd Dakar 2019: Maciej Giemza wycofał się z powodu awarii motocykla

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2019 20:00
Z powodu awarii motocykla (KTM) Maciej Giemza wycofał się z Rajdu Dakar na ósmym etapie z San Juan de Marcona do Pisco w Peru. We wtorek pecha miał też dotychczasowy lider Amerykanin Ricky Brabec (Honda), który również pożegnał się z imprezą.
rozwiń zwiń