X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ligue 1: Kamil Glik straci miejsce w składzie AS Monaco? "Nie był filarem obrony"

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 09:53
Błąd Kamila Glika sprawił, iż AS Monaco po raz kolejny straciło punkty w rozgrywkach francuskiej Ligue 1. "Pomylony Glik nie był filarem obrony" - napisało "France Football" po meczu z Montpellier HSC (2:2). Po kolejnym słabym występie polskiego piłkarza pojawiły się spekulacje, że może on stracić miejsce w podstawowym składzie swojej drużyny.  
Kamil Glik w barwach AS Monaco
Kamil Glik w barwach AS Monaco Foto: PAP/EPA/Sebastian Nogier

Glik w swoim polu karnym kopnął w bark Serba Petara Skuleticia w 89. minucie meczu, co skończyło się podyktowaniem jedenastki dla gości po interwencji systemu VAR. Rzut karny, mimo interwencji Danijela Subasicia, na bramkę zamienił Andy Delort, a mecz zakończył się remisem 2:2. 

Po 24 meczach Ligue 1 klub z Księstwa jest sklasyfikowany dopiero na 18. miejscu w tabeli, z dorobkiem 19 punktów. Z francuskiej ekstraklasy bezpośrednio spadną zespoły, które na koniec sezonu zajmą 19. i 20. miejsce, z kolei osiemnasta drużyna zagra w barażu o utrzymanie z zespołem z Ligue 2. 

Po meczu z Montpellier Glik został mocno skrytykowany przez prestiżowy magazyn "France Football".

"Był pomylony. Podkreślił wiele błędów, jakie popełnia w tym sezonie" - napisano - "Nie był filarem obrony. Jego gra na ryzyku błędu nie opłaciła się, bo sprokurował rzut karny" - dodano. 

Dziennikarze prestiżowej gazety spekulują, że Polak może stracić miejsce w podstawowym składzie AS Monaco. W meczu z Montpellier Glik tworzył parę stoperów z Benoit Badiashile, a jego dotychczasowy partner  - Brazylijczyk Jemerson po raz kolejny został przesunięty na pozycję defensywnego pomocnika.

Niewykluczone jednak, iż miejsce Polaka w składzie zajmie nowy nabytek - Naldo, który w przerwie zimowej przeszedł do Monaco z Schalke 04 Gelsenkirchen. Brazylijczyk nie miał jednak udanego wejścia do nowego klubu. Wystąpił w trzech ligowych meczach, a dwukrotnie został ukarany czerwoną kartką.

pm, France Football 


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ligue 1: kosztowny błąd Kamila Glika. Polski stoper podarował rywalom rzut karny

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2019 19:29
Piłkarz AS Monaco Kamil Glik sfaulował serbskiego zawodnika Montpellier Petara Skuletica we własnym polu karnym w 89. minucie meczu 24. kolejki Ligue 1. "Jedenastkę" wykorzystał Andy Delort, przez co spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
rozwiń zwiń