X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Premier League: władze Cardiff City chcą pozwać agenta Emiliano Sali

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2019 12:00
Władze występującego w angielskim Premier League Cardiff City chcą pozwać szkockiego agenta piłkarskiego Willie'go McKaya za "manipulowanie ceną" transferu Argentyńczyka Emiliano Sali z FC Nantes do walijskiego klubu. Napastnik zginął w katastrofie awionetki nad Kanałem La Manche, zanim zdążył zadebiutować w nowych barwach. 
Emiliano Sala podpisał kontrakt z Cardiff City 19 stycznia. Dwa dni później awionetka, którą podróżował, zaginęła
Emiliano Sala podpisał kontrakt z Cardiff City 19 stycznia. Dwa dni później awionetka, którą podróżował, zaginęła Foto: Twitter.com/Emiliano Sala (screen)

19 stycznia bieżącego roku Sala podpisał umowę z Walijczykami. Wrócił jednak do Francji, by zabrać najpotrzebiejsze rzeczy i pożegnać się z kolegami z Nantes. W wynajęciu awionetki pomagał McKay. Szkot, którego syn - Jack jest jednym z piłkarzy Cardiff City, pilotował transfer Argentyńczyka do nowego klubu. 

W późnych godzinach wieczornych 21 stycznia samolot zniknął jednak z radarów. Po kilkunastodniowych poszukiwaniach udało się odnaleźć ciało Sali. Wciąż nie odnaleziono natomiast zwłok pilota maszyny Dave'a Ibbotsona. 

FC Nantes kilkukrotnie domagało się już od Cardiff City zapłaty 15 milionów funtów za transfer zmarłego zawodnika. Walijczycy opóźniali wówczas uregulowanie należności, argumentując, że los napastnika był nieznany. Obecnie władze Cardiff skupiają się na krytyce McKaya, z którym prawdopodobnie spotkają się na sali sądowej. 

Francuskie "L'Equipe" opublikowało wiadomość e-mail, jaką agent miał wysłać do Sali. Wspomniał w nim, że poinformuje dziennikarzy o ofertach innych klubów z Premier League, by zwiększyć zainteresowanie piłkarzem. Zdaniem walijskiego klubu, takie działanie to "manipulacja ceną". 

Niewykluczone, iż spór sądowy między Cardiff City a Szkotem nie będzie jedynym dotyczącym tej tragicznej historii. Władze FC Nantes wcześniej groziły bowiem pozwem Walijczykom w przypadku nieuregulowania pierwszej raty należności za zawodnika. 

pm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zidentyfikowano ciało, które wydobyto z wraku awionetki. To piłkarz Emiliano Sala

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2019 07:10
W nocy z czwartku na piątek udało się zidentyfikować ciało, które wydobyto z wraku awionetki, znalezionego w Kanale La Manche. Policja potwierdziła, że zaginiony piłkarz Emiliano Sala nie żyje.
rozwiń zwiń