more_horiz
Wiadomości

MŚ w Seefeld 2019: Dawid Kubacki w euforii po zdobyciu mistrzostwa. "Najszczęśliwszy dzień w życiu"

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2019 22:42
Dawid Kubacki, który w Seefeld został mistrzem świata w konkursie na normalnej skoczni (HS-109) nie ukrywał ogromnej radości po wywalczeniu tytułu - To nie do uwierzenia - mówił po zawodach w rozmowie z TVP Sport. 
Dawid Kubacki podczas dekoracji
Dawid Kubacki podczas dekoracji Foto: PAP/Grzegorz Momot

Kubacki po pierwszej serii zajmował 27. miejsce, ale, dzięki drugiej próbie na odległość 104,5 m, został mistrzem świata po raz pierwszy w karierze. 

- Emocje jeszcze nie zeszły. Myślę, to co się stało i w jaki sposób, dojdzie do mnie późnym wieczorem. To nie do uwierzenia - zaznaczył świeżo upieczony mistrz świata - Po pierwszej serii przeważała złość. Według mnie nie było szans, żeby wrócić z tych mistrzostw szczęśliwym. Ale wrócimy szczęśliwi! - dodał. 

Źródło: TVP Sport 

Zarówno Kubacki, jak i Kamil Stoch, który został wicemistrzem świata po awansie z 18. miejsca na półmetku, w drugiej serii oddali znakomite próby. 

- Cieszę się, że do końca byłem skoncentrowany nad tym, co trzeba było zrobić w drugiej serii. Nie poddałem się, walczyłem do końca. To opłaciło się zarówno mi, jak i Kamilowi - zauważył 29-latek. 

Skoczek nie ukrywał, że 1 marca 2019 roku jest najszczęśliwszym dniem w jego życiu. 

- Jak dotychczas, mogę powiedzieć, że to najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Ale myślę, że jeszcze kilka takich mi się trafi - przyznał z nadzieją. 

Kubacki wspólnie z Kamilem Stochem chce wystartować w sobotnim konkursie drużyn mieszanych. O świętowaniu sukcesu w piątek nie ma zatem mowy. 

- Jeśli świętowanie to symboliczne, bo jutro też mamy konkurs - zaznaczył. 

Obecny sezon jest dla Dawida Kubackiego najlepszym w karierze. W Predazzo po raz pierwszy wygrał konkurs Pucharu Świata, a w Seefeld zwyciężył w konkursie rangi mistrzowskiej. Skoczek zapewnia, że nawet podczas słabszych momentów swojej kariery, nie myślał o rezygnacji ze skakania. 

- Trudności zdarzały się zawsze, ale wiem, że robię to, co kocham. To mnie napędza i nigdy w siebie nie wątpiłem. Wiedziałem, że stać mnie na dobre wyniki - zapewnił mistrz świata. 

Ostatnie zawody w skokach narciarskich w tegorocznych mistrzostwach świata odbędą się w sobotę. Wówczas przeprowadzony zostanie konkurs drużyn mieszanych z udziałem Polaków.

pm


Zobacz także

Zobacz także