more_horiz
Wiadomości

Formuła 1: koncerny tytoniowe wracają do królowej sportów motorowych

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2019 14:00
Philip Morris z Ferrari, British American Tobacco z McLarenem - po 13 latach nieobecności w Formule 1 firmy tytoniowe, silnie związane z królową sportów motorowych w latach 1970-2000, powracają do mistrzostw świata.
Formuła 1 - bolid Scuderia Ferrari
Formuła 1 - bolid Scuderia Ferrari Foto: shutterstock.com/SpazGenev

Philip Morris przez dziesięciolecia sponsorował ekipę Ferrari, reklamując na bolidach swoją markę Marlboro. Amerykański koncern zrobił pierwszy krok na drodze do powrotu do F1 już w październiku ubiegłego roku podczas Grand Prix Japonii, eksponując na bolidach oraz kombinezonach Sebastiana Vettela i Kimiego Raikkonena hasło "Mission Winnow".

Robert Kubica WilliamsF1 1200F.jpg
Kalendarz Grand Prix Formuły 1 na sezon 2019

Od 2006 roku w Formule 1 obowiązuje zakaz reklamy papierosów i wyrobów tytoniowych. Oba koncerny promują więc - poprzez programy "Mission Winnow" (Ferrari) oraz "A Better Tomorrow" (McLaren) - technologie wolne od dymu tytoniowego i "produkty o potencjalnie obniżonym ryzyku", jak papierosy elektroniczne.

Powrót firm tytoniowych napotyka jednak na opór. W Australii, gdzie 17 marca odbędzie się wyścig inaugurujący sezon Formuły 1, służby medyczne długo analizowały, czy logo "Mission Winnow", przypominające znak Marlboro, nie jest ukrytą reklamą papierosów. Ostatecznie włoski zespół nie będzie eksponować tego hasła.

- Pojawiły się problemy z Departamentem Zdrowia i Philip Morris nie miał już czasu, by znaleźć rozwiązanie. Winnow nie jest marką, nie ma nic wspólnego z tytoniem, a dotyczy przejścia z papierosów na produkty elektroniczne - powiedział dyrektor wykonawczy ekipy Louis Camilleri podczas Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Genewie.

Ponadto na oficjalnej liście GP Australii ekipa zmieniła swoją nazwę ze Scuderia Ferrari Mission Winnow na Scuderia Ferrari.

(mb) 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Formuła 1: Robert Kubica docenia pomoc swoich rodziców. "Jestem im wdzięczny"

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 08:43
17 marca wyścigiem o Grand Prix Australii na torze w Melbourne rozpocznie się nowy sezon Formuły 1. Po ośmiu latach przerwy na starcie stanie Robert Kubica. - Śpię spokojnie i do wszystkiego podchodzę na chłodno - przyznał 34-latek w rozmowie z Polskim Radiem. 
rozwiń zwiń