more_horiz
Wiadomości

Były kierownik Zaksy wyszedł z aresztu za kaucją. Grozi mu 10 lat więzienia

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2019 16:11
Podejrzany o zawłaszczenie ponad miliona złotych były kierownik klubu siatkarskiego ZAKSA Tomasz D. opuścił areszt po wpłaceniu przez jego rodzinę pół miliona złotych poręczenia majątkowego.
Siatkówka
SiatkówkaFoto: Darek Matyja

Tomasz D. jest podejrzany o przywłaszczenie ponad miliona złotych w czasie, gdy pełnił funkcję menedżera w klubie siatkarskim ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Według ustaleń śledczych, pieniądze którymi powinien opłacić zobowiązania z tytułu ubezpieczeń zagranicznych zawodników, zamiast na konta ubezpieczyciela trafiły do jego kieszeni. O możliwości popełnienia przestępstwa przez Tomasza D., prokuraturę zawiadomili pełnomocnicy pokrzywdzonych.

Pod koniec lutego Tomasz D. został zatrzymany. Podczas przesłuchania przyznał się do winy. Sąd aresztował go na trzy miesiące. Jak powiedział PAP prokurator Stanisław Bar, na podstawie kolejnej decyzji sądu we wtorek podejrzany opuścił areszt po wpłaceniu przez rodzinę pół miliona złotych poręczenia majątkowego. 
Tomasz D. nadal ma zakaz opuszczania kraju oraz zajmowania się działalnością polegającą na zarządzaniu cudzym mieniem.

Do czynów objętych śledztwem miało dojść w latach 2015-2018. Zdaniem śledczych, nie jest wykluczone, że liczba pokrzywdzonych przez Tomasza D. będzie większa. Byłemu menedżerowi klubu grozi do 10 lat więzienia.

pm 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Były kierownik ZAKSY w areszcie. Chodzi o zawłaszczenie ogromnych pieniędzy

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2019 16:24
Sąd Rejonowy w Opolu aresztował na trzy miesiące Tomasza D. - byłego kierownika klubu siatkarskiego ZAKSA. Jak informuje rzecznik opolskiej prokuratury Stanisław Bar, postawiono mu zarzut zawłaszczenia ponad miliona złotych na szkodę zagranicznych zawodników tego klubu.
rozwiń zwiń