more_horiz
Wiadomości

ATP Indian Wells: Hurkacz zagra z legendą i idolem z dzieciństwa. "Federer jest dla mnie inspiracją"

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2019 11:36
Hubert Hurkacz zmierzy się ze słynnym Rogerem Federerem w wieczornym ćwierćfinale turnieju ATP rangi Masters 1000 w Indian Wells. Organizatorzy podkreślają, że 37-letni Szwajcar to idol z dzieciństwa polskiego tenisisty.
Audio
  • Wybitny polski tenisista podkreśla klasę Szwajcara również poza kortem (IAR)
  • Fibak opowiada o pierwszym spotkaniu z będącym w wieku juniorskim Federerem (IAR)
  • Pod wrażeniem dorobku Szwajcara jest zwycięzca Australian Open w grze podwójnej z 1978 roku, Wojciech Fibak (IAR)
Hubert Hurkacz
Hubert HurkaczFoto: PAP/EPA/JOHN G. MABANGLO

22-letni Hurkacz zwrócił na siebie uwagę, pokonując we wcześniejszych rundach rozstawionego z numerem 28 Francuza Lucasa Pouille'a, turniejową „szóstkę” Japończyka Kei Nishikoriego (drugi raz w ciągu dwóch tygodni) oraz Kanadyjczyka Denisa Shapovalova (24).

Zajmujący 67. miejsce w światowym rankingu zawodnik już odniósł największy sukces w karierze, a teraz czeka go spotkanie na najwyższym tenisowym szczeblu. W rozpoczynającym się o godz. 19 czasu polskiego meczu zmierzy się z Federerem, zdobywcą rekordowych wśród mężczyzn 20 tytułów wielkoszlemowych w singlu.

W zapowiedzi ćwierćfinału z udziałem tych graczy na stronie ATP przypomniano, że oglądanie meczów słynnego zawodnika z Bazylei to pierwsze wspomnienie Hurkacza związane z profesjonalnym tenisem. Organizatorzy imprezy w Indian Wells z kolei zwrócili uwagę, że Polak miał rok, gdy Szwajcar został zawodowym tenisistą, a sześć lat, gdy jego idol triumfował po raz pierwszy w Wimbledonie.

Wrocławianin nie szczędzi komplementów swojemu idolowi.

- Roger jest niewiarygodny. Ma na koncie niesamowite wyniki, wygrał wiele Wielkich Szlemów. On gra po prostu inaczej niż cała reszta. Sposób, w jaki gra, jak uderza piłkę, to coś wyjątkowego. Z pewnością jest dla mnie inspiracją - zapewnił.

W niedawnym wywiadzie dla PAP podkreślał, że bardzo lubi grać z zawodnikami ze światowej czołówki na dużych kortach i przy pełnych trybunach. W podobnym tonie wypowiadał się po awansie do ćwierćfinału w Indian Wells, gdy okazało się, że zmierzy się z Federerem.

- Marzyłem o tym, gdy byłem dzieckiem. To najwspanialsza rzecz, jaka może przytrafić się tenisiście – grać na dużych obiektach, w wielkich imprezach i przeciwko wielkim zawodnikom – zaznaczył.

Z Federerem spotkał się już raz na korcie w październiku – trenowali razem w Szanghaju. Polak pochwalił się tym, zamieszczając na Instagramie zdjęcie z idolem i pisząc, że było to dla niego niesamowite doświadczenie.

Szwajcar także pamięta tamto wydarzenie.

- Podczas rozgrzewki prawie się nie mylił, a za każdym razem, gdy popełnił błąd, przepraszał. To bardzo miły facet i wydaje się uroczy. Jest jednym z tych młodych i obiecujących graczy. Cieszę się, że tak dobrze mu idzie. Pokonanie dwa razy w krótkim czasie Nishikoriego i Shapovalova to nie byle co. To pokazuje, czym dysponuje Hubert i czego możemy oczekiwać po nim w przyszłości - chwalił wrocławianina były lider światowego rankingu.

Na stronie ATP zwrócono uwagę, że w pierwszym momencie może się wydawać, iż słowo „uroczy” nie jest najlepszym określeniem dla mierzącego 196 cm Hurkacza, który lubi czytać książki Roberta Ludluma i interesuje się luksusowymi samochodami. Dodano jednak, że to właściwy opis często uśmiechającego się 22-latka, który na konferencjach prasowych nie specjalizuje się w długich i rozbudowanych odpowiedziach.

Nie brakuje mu jednak dystansu do siebie i poczucia humoru. Jeden z dziennikarzy w Indian Wells zapytał wrocławianina, czy w obecnej formie byłby w stanie pokonać swoją matkę Zofię, która zachęciła go w dzieciństwie do gry w tenisa. Hurkacz zastanawiał się dłuższą chwilę, po czym odparł z uśmiechem: „Może”.

ps

Zobacz więcej na temat: Tenis ATP
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Hubert Hurkacz to przeciwieństwo Jerzego Janowicza. "Dżentelmenem już jest. Obserwujemy narodziny gwiazdy, która szybko nie zgaśnie"

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2019 20:25
- Hubert Hurkacz to przy Janowiczu oaza spokoju, to człowiek, który jest dżentelmenem, który dba o etykietę, jest bardzo wyważony i spokojny. Jest osobą, która szanuje innych ludzi, przeciwników z kortu i publiczność - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Wojciech Fibak, legendarny polski tenisista. 
rozwiń zwiń