X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekstraklasa: magia Leszka Ojrzyńskiego trwa. Czwarte kolejne zwycięstwo Wisły Płock

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 20:28
Wisła Płock pod wodzą Leszka Ojrzyńskiego zwyciężyła 2:1 w meczu z Koroną Kielce w 32. kolejce Ekstraklasy. Była to czwarta kolejna wygrana od początku kadencji nowego szkoleniowca.
Piłkarz Wisły Płock Dominik Furman cieszy się z gola podczas meczu grupy spadkowej Ekstraklasy z Koroną Kielce
Piłkarz Wisły Płock Dominik Furman cieszy się z gola podczas meczu grupy spadkowej Ekstraklasy z Koroną KielceFoto: PAP/Piotr Augustyniak

Po zmianie na stanowisku trenera (Kibu Vicunię zastąpił Leszek Ojrzyński) drużyna Wisły wygrała trzy spotkania z rzędu. Pokonała Śląsk Wrocław 2;0, Zagłębie w Sosnowcu 3:1 i Wisłę w Krakowie 3:2, a w efekcie opuściła strefę spadkową. 

Korona przed spotkaniem w Płocku była już pewna utrzymania w ekstraklasie, zapowiadał się ciekawy pojedynek w wykonaniu gospodarzy. Wisła stała przed szansą wyrównania serii czterech wygranych meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

Raz jeden w historii klubu udało się dokonać takiego wyczynu, było to w sezonie 2004/2005. Do czterech zwycięskich pojedynków Wisła dołożyła w ostatniej kolejce remis z Legią Warszawa i zajęła czwarte miejsce w rozgrywkach.

Zdecydowanie lepiej zaczęli mecz goście. W 3. min., po idealnym dośrodkowaniu Mateja Pućki, głową strzelał Felicio Brown Firbes, posyłając piłkę obok słupka, zaś w 5. min. w sytuacji sam na sam znalazł się Forbes, ale trafił w Thomasa Dahne. 

Kolejne minuty nie przyniosły większych emocji, obie drużyny próbowały stworzyć sytuacje podbramkowe, ale żadna z nich nie była na tyle skuteczna, żeby piłka wpadła do siatki.

Dopiero w 26. min. ponownie bramce gospodarzy zagrozili piłkarze Korony. Po podaniu Michaela Gardawskiego przed szansą stanął Ivan Jukic, ale piłkę spod jego nóg wybił Igor Łasicki. 

Wynik meczu otworzyła drużyna Wisły. Po faulu Ivana Marqueza na Niko Vareli, sędzia pokazał zawodnikowi Korony żółtą kartkę, a płocczanie wykonywali rzut wolny. Piłkę na 20. metrze ustawił Dominik Furman, a potem wpakował ją do siatki, zdobywając swojego szóstego gola w tym sezonie.

Na wyrównanie kibice czekali do 41. min. Pod bramką Wisły Angel Garcia Cabezali sfaulował Elia Soriano, sędzia pokazał na jedenastkę, którą w gola zamienił sam poszkodowany.

Wynik pierwszej połowy ustalił w 45. min. Ariel Borysiuk. Przed polem karnym Wisły Ivan Jukic sfaulował Damiana Rasaka. Sędzia pokazał na 20. metr, do piłki podszedł Furman, ale tym razem nie strzelał w kierunku bramki, tylko wycofał do Borysiuka, który strzelił płasko po ziemi wprost do siatki. 

Początek drugiej połowy spotkania to zmasowane ataki Korony. Najbliżej strzelenia gola był w 55. min. Oliver Petrak, który silnym strzałem z dystansu próbował pokonać płockiego bramkarza, ale Dahne był na swoim miejscu. W 66. min. Furman miał ponownie szansę trafić do bramki ze swojego ulubionego miejsca z około 20. metrów. Tym razem piłka poszybowała obok słupka.

W ostatnich minutach, a sędzia doliczył ich aż sześć, kielczanie próbowali doprowadzić do wyrównania, gra toczyła się na połowie Wisły, ale gospodarze skutecznie się bronili.

Wisła wyrównała rekord czterech kolejnych wygranych meczów, w niedzielę w Legnicy będzie miała okazję poprawić ten wynik. Początek spotkania 34. serii z Miedzią zaplanowano na godz. 13.00.

Wisła Płock - Korona Kielce 2:1 (2:1).

Bramki: 1:0 Dominik Furman (32), 1:1 Elia Soriano (41-karny), 2:1 Ariel Borysiuk (45).

Żółta kartka - Wisła Płock: Damian Rasak, Ricardinho, Dominik Furman. Korona Kielce: Ivan Marquez, Ognjen Gnjatic, Ivan Jukic, Ken Kallaste, Elia Soriano.

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin). Widzów 4 214.

Wisła Płock: Thomas Daehne - Jake McGing, Igor Łasicki, Alan Uryga, Angel Garcia - Dominik Furman, Ariel Borysiuk, Damian Rasak, Mateusz Szwoch (59. Ricardinho ), Nico Varela (61. Giorgi Merebaszwili) - Oskar Zawada (84. Grzegorz Kuświk).

Korona Kielce: Matthias Hamrol - Michael Gardawski, Piotr Malarczyk, Ivan Marquez, Ken Kallaste - Matej Pucko (64. Oskar Sewerzyński), Ognjen Gnjatic, Oliver Petrak, Ivan Jukic (64. Marcin Cebula) - Felicio Brown Forbes (72. Wato Arweładze), Elia Soriano.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekstraklasa: Arka znalazła przełamanie. Miedź bez punktów w Gdyni

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2019 20:10
W czwartkowym meczu grupy spadkowej 32. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Arka pokonała na własnym stadionie Miedź Legnica 2:0 (1:0). Tym samym gdynianie przerwali fatalną serię 15 spotkań bez zwycięstwa – zanotowali w nich dziewięć porażek i sześć remisów.
rozwiń zwiń