X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

NBA: Golden State Warriors powalczą o mistrzostwo w wielkim finale. Kto rywalem "Wojowników"?

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2019 11:00
Koszykarze Golden State Warriors po raz czwarty pokonali Portland Trail Blazers, tym razem 119:117 po dogrywce na wyjeździe, i awansowali do wielkiego finału ligi NBA. Występują w nim nieprzerwanie od 2015 roku i od tego czasu trzykrotnie zdobyli tytuł.
Na pierwszym planie koszykarz Golden State Warriors Stephen Curry
Na pierwszym planie koszykarz Golden State Warriors Stephen Curry Foto: EPA/JOHN G. MABANGLO

"Wojownicy" dość łatwo poradzili sobie w finale play off Konferencji Zachodniej, chociaż zdarzały się mecze - jak ten ostatni - w trakcie których przegrywali różnicą kilkunastu punktów. W odpowiednim momencie potrafili jednak włączyć wyższy bieg i "uciec" rywalom, mimo że grali bez kontuzjowanych Kevina Duranta i DeMarcusa Cousinsa. Dodatkowo przed wtorkowym spotkaniem urazu lewej łydki doznał weteran Andre Iguodala.

Warriors są dopiero drugim klubem w historii, a pierwszym od ponad pół wieku, który przez pięć kolejnych lat zdołał zakwalifikować się do wielkiego finału NBA. Daleko im jednak do rekordu Boston Celtics - awans wywalczyli 10 razy od 1957 do 1966 roku i sięgnęli po dziewięć tytułów. W tej klasyfikacji za Warriors plasują się Los Angeles Lakers, znów Celtics, Miami Heat i Cleveland Cavaliers - po cztery finały z rzędu.

Obrońcy tytułu, którzy byli najlepszą drużyną sezonu zasadniczego na Zachodzie, rywalizację finałową rozpoczną pod koniec maja. Na pewno będą mieli znacznie więcej wolnego od swych rywali, ponieważ na Wschodzie zmagania jeszcze trwają, a na razie Milwaukee Bucks prowadzą z Toronto Raptors 2-1. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw.

W poniedziałek Warriors w trzeciej kwarcie przegrywali 78:95, a mimo to potrafili odrobić straty i triumfować. Stephen Curry popisał się tzw. triple-double - 37 punktów, 13 zbiórek i 11 asyst. Niewiele ustępował mu Draymond Green - 18 pkt, 14 zbiórek i 11 asyst. Wcześniej nie było takiej sytuacji, aby dwóch zawodników zanotowało potrójną zdobycz w trzech elementach, ale jak podkreślają zagraniczne media obaj musieli wziąć na siebie ciężar odpowiedzialności wobec absencji kilku kolegów.



Curry w piątym kolejnym występie w play off uzyskał co najmniej 30 pkt, ale sukces w dogrywce przypieczętował Green.

- Chociaż w naszych szeregach brakowało trzech ważnych graczy, to jednak znów wygraliśmy. Duże znaczenie miało nasze doświadczenie. A w finale będziemy jeszcze mocniejsi i postaramy się założyć kolejny pierścień mistrzowski - przyznał Curry.

W zespole z Portland wyróżnili się Meyers Leonard - 30 punktów (trafił 12 z 16 rzutów z gry), Damian Lillard - 28 i C.J. McCollum - 26.



- Trafiliśmy na głębszą wodę niż nam się wydawało, ale pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie rywalizować na wysokim poziomie. Ktoś powie, że przegrywaliśmy wysoko, lecz potrafiliśmy też prowadzić dwucyfrową różnicą punktów. Niestety nie byliśmy w stanie utrzymać korzystnych wyników - przyznał Lillard.

ah

Zobacz więcej na temat: NBA Koszykówka SPORT
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

NBA: emocje w finale Wschodu. Raptors zmniejszyli stratę do Bucks

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2019 10:54
Koszykarze Toronto Raptors we własnej hali pokonali po dwóch dogrywkach Milwaukee Bucks 118:112 w niedzielnym meczu finału Konferencji Wschodniej ligi NBA. W rywalizacji do czterech zwycięstw przegrywają już tylko 1-2.
rozwiń zwiń