X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Iga Świątek z przytupem rozpoczęła świętowanie osiemnastki. Rywalka się popłakała

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 16:51
- Była agresywna, nie wiedziałam, co mam robić. Jeśli będzie grała tak, jak dzisiaj, to będzie w TOP 10 rankingu - powiedziała rywalka Igi Świątek, Qiang Wang, którą Polka pokonała w 2. rundzie wielkoszlemowego French Open.  
Audio
  • Świątek, która w piątek obchodzić będzie 18 urodziny, przekonuje, że w tym spotkaniu ważna była koncentracja (IAR)
Iga Świątek
Iga ŚwiątekFoto: PAP/EPA/CAROLINE BLUMBERG

Od pierwszych wymian czwartkowego spotkania Świątek grała ofensywny, agresywny tenis i szybko objęła prowadzenie 2:0. Wtedy przytrafił się jedyny tego dnia przestój, zrobiło się 2:2, ale później nie było wątpliwości, kto jest lepszy.

Iga Świątek Zazwyczaj skupiam się wyłącznie na sobie, nie umiem jeszcze dokładnie obserwować mowy ciała przeciwniczki, ale dziś zaobserwowałam, że Chinka czuje się bezradna. Dlatego nie odpuszczałam, grałam do końca swój tenis


Do końca pierwszej partii Polka oddała Chince już tylko jednego gema. Dobrze serwowała, od pierwszych uderzeń spychała rywalkę do defensywy i w otwierającej partii odnotowała w sumie 19 uderzeń wygrywających.

Drugi set był jeszcze bardziej jednostronny. Zawodniczka trenera Piotra Sierzputowskiego praktycznie się nie myliła, uderzała na tyle mocno i precyzyjnie, że Wang coraz częściej z bezradności rozkładała ręce i ze spuszczoną głową wydawała się pogodzona z losem.

W drugiej odsłonie nie oddała Wang żadnego gema, kończąc mecz asem serwisowym po 53 minutach.

- Była bardzo agresywna i skuteczna. Ja grałam zbyt pasywnie. Rozrzucała mnie po korcie, nie byłam w stanie odpowiedzieć na jej grę. Byłam zdenerwowana, bo nie wiedziałam, co mam robić - mówiła po meczu z Polką chińska numer jeden, która wiedziała przed meczem, że Świątek nie będzie łatwą rywalką.

- Mój trener przestrzegał mnie, że Iga gra bardzo agresywnie. Uderza piłki mocno i nie można dać się jej zdominować. Nie było to więc dla mnie zaskoczenie - zdradziła.

Podczas spotkania z dziennikarzami, szczególnie gdy o odczucia zaczęli pytać tenisistkę chińscy przedstawiciele mediów, Wang popłakała się, przyznając, że nie wytrzymuje presji. Wang porównywana jest w Chinach do Na Li, która wygrała French Open w 2011 roku. - Na razie nie ma sensu nas porównywać, bo moje wyniki nijak mają się do tego, co osiągnęła moja rodaczka - przyznała Wang.

Iga Świątek, która 31 maja skończy 18 lat, w meczu z Wang miała prawie trzykrotnie więcej wygrywających uderzeń i niewymuszonych błędów (33-12 wobec 5-7 Chinki), popisała się czterema asami, a skuteczność jej pierwszego podania sięgnęła prawie 60 proc.

ah, PolskieRadio24.pl 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Roland Garros 2019: Agnieszka Radwańska w nowej roli w Paryżu. "Tenis to całe moje życie"

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 16:01
- Wciąż w Paryżu jest kilka niedociagnięć, jak to tutaj bywa, ale organizatorzy bardzo się starają. Powstała na przykład sieć podziemnych korytarzy i zawodnicy, aby dotrzeć na kort nie muszą już przedzierać się przez tłum - mówi w rozmowie z Polskim Radiem Agnieszka Radawańska, która jest na swoim pierwszym turnieju wielkoszlemowym nie jako zawodniczka.     
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roland Garros 2019: Iga Świątek podbija Paryż. Polka bezlitosna dla pierwszej rakiety Chin

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 13:21
Znakomicie dla polskich tenisistów rozpoczął się czwartek na kortach w Paryżu. Do trzeciej rundy turnieju awansowała Iga Świątek, która w dwóch setach wygrała z rozstawioną z numerem 16 Chinką Wang Qiang 6:3, 6:0. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Roland Garros 2019: Kubot i Rosolska w następnej rundzie turniejów deblowych

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2019 15:24
Para Łukasz Kubot - Marcelo Melo awansowała do 1/8 finału deblowego wielkoszlemowego turnieju w Paryżu. Polsko - brazylijski debel rozstawiony z numerem pierwszym pokonał Wesleya Koolhofa i Marcusa Daniella. 
rozwiń zwiń