X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Liga Narodów siatkarzy: Polska - Bułgaria. Źle zaczęli, skończyli koncertowo. Polacy wygrali trzeci mecz, Heynen nie jest zadowolony

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2019 16:40
Polscy siatkarze wygrali w chińskim Nigbo z Bułgarią 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20) w swoim piątym meczu Ligi Narodów. Dla podopiecznych Vitala Heynena to trzecia wygrana w rozgrywkach. 
Vital Heynen
Vital Heynen Foto: PAP/Krzysztof Świderski

Pierwszy set nie wskazywał na szczęśliwe zakończenie dla Polaków. Początkowo biało-czerwoni mieli nawet minimalne prowadzenie (6:5), ale z czasem do głosu doszli Bułgarzy. W dobrej grze nie przeszkodziła im nawet kontuzja Todora Skrimowa (12:14). Przewaga podopiecznych Silviano Prandiego rosła. Po bloku na Bartoszu Kwolku mieli już cztery punkty więcej (16:20). W końcówce biało-czerwoni podjęli jednak walkę. Po ataku Macieja Muzaja strata zmalała do punktu (21:22), jednak na nic więcej nie było stać naszych reprezentantów. Set dobiegł końca, gdy Kwolek nie przyjął zagrywki Swietosława Gocewa (22:25).

Podopieczni Vitala Heynena nie załamali się przegraną w inauguracyjnej partii. W drugim secie lepiej zaczęły funkcjonować polski atak oraz zagrywka. Po mocnym zbiciu Mateusza Bieńka ze środka biało-czerwoni prowadzili dwoma punktami (10:8), a po asie serwisowym polskiego środkowego różnica jeszcze się powiększyła (13:10). Kapitalnymi blokami popisywali się Bartosz Bednorz, który był też bardzo skuteczny w ataku, oraz Fabian Drzyzga (20:15). Biało-czerwoni gładko wygrali tę partię. Wyrównanie stanu meczu dała skuteczna kontra w wykonaniu Muzaja (25:19).

Bułgarzy lepiej zaczęli kolejną partię. Atak Rosalina Penczewa pozwolił im zejść na przerwę techniczną przy dwupunktowym prowadzeniu (8:6). Biało-czerwoni wyrównali po błędzie Giorgija Bratojewa (10:10), ale niedługo potem znowu przegrywali. Po raz kolejny remis na tablicy wyników mieliśmy po dobrym kontrataku wykorzystanym przez Kwolka (19:19). Doszło do emocjonującej gry na przewagi. Jako pierwsi setbola mieli Bułgarzy, jednak to biało-czerwoni okazali się lepsi. Polacy objęli prowadzenie w meczu po tym, jak Kwolek i Piotr Nowakowski zatrzymali kapitana rywali Nikołaja Uczikowa (27:25).

Czwarty set od początku układał się po myśli biało-czerwonych. Po kolejnym dobrym ataku Bieńka ze środka mistrzowie świata mieli już pięć punktów więcej od rywali (8:3). Biało-czerwoni nie zwalniali tempa. Kiedy ładną kiwką popisał się Nowakowski, różnica wynosiła już sześć „oczek” (13:7). Bułgarów było stać na odrobienie części strat. Po tym jak Kwolek nie przyjął serwisu Aleksa Grozdanowa, przewaga zmalała do trzech punktów (15:12). Wówczas czas wziął Heynen, a jego podopieczni po powrocie na parkiet wrócili także do dobrej gry. W ataku szaleli zwłaszcza Bednorz i Muzaj, ale piłkę meczową Polacy zawdzięczali Mateuszowi Bieńkowi. Biało-czerwoni wykorzystali już pierwszego meczbola po tym, jak w aut zaatakował Walentin Bratojew (25:20).

Warto dodać, że Polakom w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziły kłopoty zdrowotne. Dzień wcześniej w meczu z Francją (1:3) kontuzji palca doznał Michał Szalacha, a już po meczu kilku siatkarzom zaczęło dolegać zatrucie pokarmowe. Z tego powodu w meczu z Bułgarią nie zagrał Piotr Łukasik.

Vital Heynen po meczu nie krył, że nie jest zadowolony z gry swoich podopiecznych. - Nie wydaje mi się, żebyśmy byli o wiele lepsi dzisiaj, Bułgaria mogła dzisiaj zdobyć  punkty. Nie jestem zadowolony, bo przyjechaliśmy tu grać coraz lepiej, a zagraliśmy gorzej niż wczoraj. Dobrze, że mamy trzy punkty i  awansowaliśmy w rankingu - mówił belgijski szkoleniowiec.

Dla biało-czerwonych sobotnia wygrana jest trzecią w piątym meczu w Lidze Narodów. W ostatnim spotkaniu turnieju w Ningbo biało-czerwoni zagrają z gospodarzami. Początek w niedzielę o godzinie 13.30.

Polska - Bułgaria 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20)

Polska: Bartosz Bednorz, Maciej Muzaj, Bartosz Kwolek, Mateusz Bieniek, Piotr Nowakowski, Fabian Drzyzga, Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Marcin Komenda, Norbert Huber.

Bułgaria: Rozalin Penczew, Nikołaj Uczikow, Aleks Grozdanow, Georgi Bratojew, Swietosław Gocew, Todor Skrimow, Petar Karakaszew (libero) oraz Nikołaj Penczew, Walentin Bratojew, Georgi Seganow, Welizar Czernokożew, Krasimir Georgiew, Nikołaj Kolew.

Wyniki:
Tokio, Japonia
sobota
Argentyna - Iran 1:3 (19:25, 25:20, 22:25, 32:34)
Japonia - Brazylia 0:3 (22:25, 19:25, 21:25)
piątek
Brazylia - Iran 3:2 (23:25, 25:16, 21:25, 33:31, 15:10)
Japonia - Argentyna 3:0 (25:16, 25:16, 33:31)
Ningbo, Chiny
sobota
Polska - Bułgaria 3:1 (22:25, 25:19, 27:25, 25:20)
Chiny - Francja 0:3 (16:25, 23:25, 20:25)
piątek
Francja - Polska 3:1 (28:26, 25:23, 24:26, 25:20)
Chiny - Bułgaria 3:0 (26:24, 25:20, 25:17)
Ufa, Rosja
sobota
Rosja - USA 3:0 (25:22, 25:19, 25:15)
Włochy - Portugalia 3:0 (25:13, 25:20, 25:11)
piątek
Włochy - USA 3:1 (25:23, 13:25, 25:20, 25:23)
Rosja - Portugalia 3:0 (25:19, 25:22, 25:20 )
Ottawa, Kanada
sobota (grają w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego)
Serbia - Australia
Kanada - Niemcy
piątek
Kanada - Australia 3:0 (25:23, 25:17, 25:18)
Niemcy - Serbia 3:2 (25:20, 16:25, 26:28, 26:24, 15:9)

Tabela:
M Z P sety pkt
1. Francja 5 5 0 15-4 15
2. Brazylia 5 5 0 15-5 13
3. Iran 5 4 1 14-5 13
4. Włochy 5 4 1 13-4 12
5. Rosja 5 4 1 13-6 11
6. Kanada 4 3 1 10-4 9
7. Polska 5 3 2 11-10 8
8. Argentyna 5 2 3 8-9 6
9. Japonia 5 2 3 8-10 6
10. Niemcy 4 2 2 6-10 4
11. USA 5 1 4 6-13 4
12. Chiny 5 1 4 5-12 4
13. Bułgaria 5 1 4 5-13 3
14. Portugalia 5 1 4 3-13 3
15. Serbia 4 0 4 6-12 2
16. Australia 4 0 4 4-12 1

Zapis relacji na żywo:

4. set:

25:20 - Duuuuży aut Walentina Bratojewa oznacza, że biało-czerwoni odnoszą trzecie zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Narodów!

My już się z Państwem żegnamy. Dziękujemy za śledzenie naszej relacji!

24:20 - Znakomity atak Bieńka daje nam piłkę meczową!

22:16 - Bednorz świetnie w ataku! Wygrana za trzy punkty coraz bliżej. 

20:14 - Dobra kiwka Dawida Konarskiego, który wspólnie z Marcinem Komendą kilka minut wcześniej pojawili się na parkiecie. 

Chwilę po zapunktowaniu "Konar" opuścił jednak parkiet. 

18:13 - Autowy atak Walentina Bratojewa. 

16:12 - Bardzo dobry atak Muzaja oznacza cztery punkty przewagi na przerwie technicznej. 

15:12 - Czas dla Vitala Heynena po tym, jak Kwolek nie przyjął zagrywki Grozdanowa. 

15:11 - Bednorz zablokowany przez Gocewa. Bułgarzy mozolnie odrabiają straty...

13:7 - Udana kiwka w wykonaniu Piotra Nowakowskiego. 

10:5 - Nowakowski i Kwolek skutecznie zatrzymali Velizara Czernokożewa. Bułgarski atakujący pojawił się na parkiecie kilka chwil wcześniej. 

8:3 - Po świetnym ataku Bieńka ze środka biało-czerwoni mają solidną przewagę na przerwie technicznej. 

6:2 - Silviano Prandi prosi o czas po tym, jak skuteczny atak w kontrze wykonał Muzaj. 

3:0 - Świetny początek czwartej partii! Piotr Nowakowski popisuje się asem serwisowym. 

3. set:

27:25 - Uczikow zatrzymany przez Bartosza Kwolka i Piotra Nowakowskiego! Prowadzimy 2:1!

26:25 - Mocna zagrywka Mateusza Bieńka! Z przyjęciem nie poradził sobie Rozalin Penczew, a Nikołaj Uczikow nie był w stanie uratować sytuacji. Mamy piłkę setową, a Silviano Prandi prosi o czas! 

24:24 - Kiwka Bratojewa dała piłkę setową Bułgarom, ale biało-czerwoni odpowiedzieli atakiem Kwolka, który obił ręce blokujących. 

O wygranej w secie zadecyduje gra na przewagi. 

23:23 - Dobry atak Bednorza z niełatwej pozycji. Szykuje się emocjonująca końcówka. 

19:19 - Kwolek wykorzystał kontrę i biało-czerwoni doprowadzili do wyrównania. 

14:16 - Tym razem Penczew był skuteczniejszy i na drugiej przerwie technicznej mamy dwa punkty straty. 

14:15 - Rosalin Penczew miał szansę powiększyć przewagę do trzech punktów, ale fatalnie zachował się w kontrze, uderzając w siatkę. 

10:12 - Serwis Rosalina Penczewa idealnie między Bartosza Kwolka a Pawła Zatorskiego. Polacy nie przyjmują i znowu muszą odrabiać straty... 

10:10 - Nieudana kiwka Bratojewa i znowu jest remis. 

6:8 - Rosalin Penczew w kontrze obił polski blok. Bułgarzy budują przewagę. 

4:4 - Mocny atak Bednorza z drugiej linii i w trzecim secie mamy remis. 

1:3 - Kwolek nie poradził sobie z przyjęciem zagrywki Uczikowa. Dwa punkty przewagi Bułgarów. 

2. set:

25:19 - Maciej Muzaj kończy kontrę i daje Polsce wyrównanie stanu meczu!

24:19 - Blok Bednorza na Nikołaju Penczewie daje biało-czerwonym piłkę setową. 

22:19 - Tym razem Bułgarzy zatrzymują podwójnym blokiem Kwolka. 

20:15 - Kolejny kapitalny blok biało-czerwonych! Tym razem Fabian Drzyzga w pojedynkę zatrzymał Rozalina Penczewa. 

17:13 - Pojedynczy blok Bartosza Bednorza! Świetnie dzisiaj spisuje się przyjmujący Modeny! 

16:12 - Bułgarzy nie  przyjmują dobrze zagrywki Kwolka. Piłka wraca na naszą stronę, a punkt zdobywa Bartosz Bednorz. 

13:10 - Punktowa zagrywka Bieńka zmusza Prandiego do wzięcia czasu. 

10:8 - Świetnie w kontrze spisal się Bieniek i mamy dwa punkty przewagi. 

8:7 - Minimalna przewaga Polaków na przerwie technicznej. 

3:3 - Obie drużyny grają punkt za punkt. Na atak Bieńka ze środka odpowiedział jego vis a vis Grozdanow. 

1:1 - Mocny atak Uczikowa. Bułgarzy nie wstrzymują ręki. 

1. set:

22:25 - Kwolek nie przyjmuje zagrywki Swietosława Gocewa... Przegrywamy pierwszą partię. 

22:24 - Skuteczny atak Nikołaja Penczew po bloku daje Bułgarom piłkę setową. 

21:22 - Maciej Muzaj skutecznie w bloku i teraz to Silviano Prandi prosi o przerwę. 

18:21 - Dobry atak Piotra Nowakowskiego ze środka. 

16:20 - Bartosz Kwolek zablokowany... Przewaga Bułgarów coraz wyższa. 

16:19 - Dobrze dysponowany w ofensywie jest dziś Bartosz Bednorz. Kolejny punkt przyjmującego.

W następnej akcji równie dobrze spisał się jego vis a vis Rozalin Penczew i Vital Heynen po raz drugi w meczu prosi o przerwę. 

13:16 - Uczikow obija polski blok i na przerwie technicznej tracimy już trzy punkty...

12:14 - Kontuzja Todora Skrimowa. Bułgarski przyjmujący ucierpiał skacząc do bloku. Skrimow został zniesiony z parkietu przez członków sztabu medycznego, a jego miejsce na parkiecie zajął Nikołaj Penczew. 

12:13 - Bartosz Bednorz nie przyjmuje zagrywki Georgija Bratojewa i Heynen reaguje, biorąc czas.

Belg w dość eksperesyjny sposób przekazywał swoje uwagi podopiecznym. 

10:9 - Świetny blok Mateusza Bieńka na Aleksie Grozdanowie i biało-czerwoni znów prowadzą. 

7:8 - Sprytna kiwka kapitana Nikołaja Uczikowa nad blokiem daje Bułgarom prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. 

6:5 - Dobra wystawa Fabiana Drzyzgi do Macieja Muzaja i mamy kolejny punkt. 

3:3 - Trzeci serwis Polaków i trzeci zepsuty... Aby myśleć o wygranej, musimy poprawić zagrywkę. 

2:1 - Spokojny początek biało-czerwonych. Bartosz Bednorz kiwa nad blokiem i zdobywa punkt. 

10.00 - Zaczynamy!

09.57 - Tak prezentują się wyjściowe składy, na które zdecydowali się Vital Heynen oraz selekcjoner rywali Silviano Prandi:

Polska: Drzyzga, Muzaj, Bieniek, Nowakowski, Kwolek, Bednorz, Zatorski (libero).

Bułgaria: Bratojew G., Uczikow, Gocew, Grozdanow, Skrimow, Penczew R., Karakaczew (libero).

09.53 - Spotkanie poprowadzą Rosjanin Andrej Zenowicz i Khaled Al-Zughrabi z Arabii Saudyjskiej. 

Obie drużyny są już na parkiecie. Czas na hymny narodowe. Najpierw Mazurek Dąbrowskiego! 

09.50 - Przed spotkaniem polska delegacja została przyjęta przez gospodarzy. Miły gest ze strony Chińczyków. 

09.48 - Biało-czerwonych przed meczem z Bułgarami dopadły kłopoty zdrowotne. Ze względu na złamanie palca prawej ręki we wczorajszym spotkaniu Michał Szalacha nie zagra już w tegorocznej edycji Ligi Narodów. Z Bułgarami nie zagra też Piotr Łukasik, którego dopadła grypa żołądkowa. 

09.45 - Witamy i zapraszamy do śledzenia naszej relacji z kolejnego meczu polskiej reprezentacji w rozgrywkach Ligi Narodów siatkarzy. Biało-czerwoni, po wczorajszej przegranej z Francuzami (1:3), liczą na wygraną w meczu z Bułgarią. Ich sobotni rywale także zaczęli turniej w Ningbo od porażki. W trzech setach ulegli Chińczykom. 

Liczymy, że niekorzystna passa Bułgarów przedłuży się o kolejne spotkanie.

Paweł Majewski, PolskieRadio24.pl 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Liga Narodów siatkarzy: odmłodzeni biało-czerwoni słabsi od Francji. Druga porażka mistrzów świata

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2019 12:04
Reprezentacja Polski siatkarzy przegrała w chińskim Ningbo z Francją 1:3 (26:28, 23:25, 26:24, 20:25) w swoim czwartym meczu Ligi Narodów. To druga porażka mistrzów świata w rozgrywkach. W sobotę biało-czerwoni zagrają z Bułgarią. 
rozwiń zwiń