Liga Europy: Spartak - Legia. Mistrz Polski postawi się Rosjanom? "Mamy coś do pokazania"
Piłkarze Legii Warszawa od wyjazdowego meczu ze Spartakiem Moskwa rozpoczną w środę udział w fazie grupowej Ligi Europy. Podopieczni Czesława Michniewicza zapowiadają, że w starciach z faworyzowanymi rywalami zamierzają grać o najwyższe cele.
2021-09-15, 07:00
- Do fazy pucharowej awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy
- Poprzednią edycję LE wygrał hiszpański Villarreal CF
- Finał zaplanowano na 18 maja na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán w Sewilli
Relacja ze spotkania Spartak Moskwa - Legia Warszawa w radiowej Jedynce. Sprawozdawcą meczu będzie Andrzej Janisz.
Legia wraca do Europy na dobre po pięciu latach. W sezonie 2016/17 rywalizowała w fazie grupowej Ligi Mistrzów, a później w 1/16 finału LE. Zdominowała rywalizację w kraju, jednak nie udało się jej zaistnieć w międzynarodowej rywalizacji i w kolejnych latach odpadała w kwalifikacjach.
W tym sezonie legioniści grali w eliminacjach Ligi Mistrzów, nie przeszli jednak Dinama Zagrzeb, mecze chorwackiej ekipy z Sheriffem Tyraspol pokazały, że elitarne rozgrywki nie były tak odległe, jak mogłoby się wydawać.
W Lidze Europy w ostatniej rundzie eliminacji okazali się lepsi od Slavii Praga. Poza sukcesem sportowym Legia odnotowała już sukces finansowy. Za występy w europejskich pucharach do klubowej kasy trafi co najmniej nieco ponad sześć milionów euro, a to dopiero początek.
- Liga Europy: kiedy i z kim gra Legia Warszawa? TERMINARZ
- Liga Europy: Czerczesow spotka się w Moskwie z właścicielem Legii
- Ekstraklasa: Michniewicz rozczarowany trzecią porażką Legii. "Martwi mnie nasza postawa"
Fantastyczne losowanie
- Fantastyczne losowanie. Zagramy ze świetnymi drużynami, ale o to właśnie chodziło. Chcemy grać w Europie i pokazać się tam z jak najlepszej strony - powiedział tuż po poznaniu rywali Michniewicz.
Spartak, Napoli i Leicester to wymarzeni rywale. Na pierwszy ogień pójdą Rosjanie. Spartak to wicemistrz Rosji, który jednak w obecnym sezonie spisuje się słabiej. W eliminacjach Ligi Mistrzów dwukrotnie przegrał po 0:2 z Benficą Lizboną, na krajowym podwórku po siedmiu kolejkach zajmuje dziewiąte miejsce z dorobkiem 10 punktów.
Czwartkowi rywale mają w swoich szeregach m.in. Brazylijczyka Ayrtona, reprezentanta Holandii Quincyego Promesa oraz Argentyńczyka Ezequiela Ponce. Ci dwaj ostatni, podobnie jak nigeryjski pomocnik Victor Moses - z przeszłością w Chelsea i Interze Mediolan - oraz Szwed Jordan Larsson, syn słynnego przed laty piłkarza Henrika Larssona, stanowią o ofensywnej sile drużyny prowadzonej przez portugalskiego trenera Rui Vitorię.
REKLAMA
W składzie Spartaka są też powoływani do rosyjskiej kadry obrońca Georgij Dżikija, pomocnik Roman Zobnin oraz skrzydłowy Aleksander Sobolew. Bramkarzem jest były młodzieżowy reprezentant kraju Aleksandr Maksimienko.
- Brakowało nam takich meczów, teraz mamy to przed nami i chcemy zagrać jak najlepiej. Wiemy, że mamy ciężką grupę, ale mamy coś do pokazania. Zawsze chcemy grać o najwyższe cele. Nie myślę teraz o pozycji, którą możemy zająć, czekają nas ciekawe spotkania, mamy dać z siebie wszystko i bawić się - mówił Filip Mladenović w rozmowie z Tomaszem Kowalczykiem.
Posłuchaj
Z 12-krotnym mistrzem Związku Radzieckiego i 10-krotnym Rosji legioniści już cztery razy zmierzyli się w europejskich pucharach. W 1995 roku w fazie grupowej Ligi Mistrzów dwukrotnie przegrali (1:2 i 0:1), a 10 lat temu w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Europy po remisie 2:2 na własnym stadionie w Moskwie wygrali 3:2, choć gospodarze prowadzili już 2:0. Dwumecz z 2011 roku pamięta grający w Legii obecnie Artur Jędrzejczyk.
REKLAMA
Mistrz Polski udał się do Rosji w średnich humorach, bo nie wiedzie mu się w Ekstraklasie. W ostatnich dwóch spotkaniach doznał porażek po 0:1 i z sześcioma punktami jest 16. w tabeli, czyli... otwiera strefę spadkową. Na usprawiedliwienie Artura Boruca i jego kolegów można powiedzieć, że mają dwa mecze zaległe. Poza tym drużyna Michniewicza z ligi i europejskich pucharów to na razie w tym sezonie jakby dwa inne zespoły.
- Spartak to wartościowa drużyna. To będą bardzo ciężkie mecze, cieszyliśmy się, kiedy trafiliśmy do tej grupy. Każdy chce jechać do Włoch na mecz z Napoli albo na mecz z Leicester. Rok temu nawet nie myślałem, że będę w tym miejscu, w którym jestem. Cieszę się bardzo, że mogę grać w Lidze Europy. Trener postawił na mnie i myślę, że odwdzięczyłem mu się - powiedział Kacper Skibicki, który jest jednym z odkryć Legii tego sezonu.
Posłuchaj
Początek spotkania Spartak Moskwa - Legia Warszawa w środę o godzinie 16.30.
Drugi mecz grupy C między Leicester City a Napoli odbędzie się w czwartek o godzinie 21.
REKLAMA
TERMINARZ Legii Warszawa w Lidze Europy 2021/2022:
GRUPA C
1. kolejka
15 września, 16.30 - Spartak Moskwa - Legia Warszawa
16 września, 21.00 - Leicester City - SSC Napoli
2. kolejka
30 września, 18.45 - Legia Warszawa - Leicester City
30 września, 18.45 - SSC Napoli - Spartak Moskwa
3. kolejka
20 października, 16.30 - Spartak Moskwa - Leicester City
21 października, 21.00 - SSC Napoli - Legia Warszawa
4. kolejka
4 listopada, 18.45 - Legia Warszawa - SSC Napoli
4 listopada, 21.00 - Leicester City - Spartak Moskwa
5. kolejka
24 listopada, 16.30 - Spartak Moskwa - SSC Napoli
25 listopada, 21.00 - Leicester City - Legia Warszawa
6. kolejka
9 grudnia, 18.45 - Legia Warszawa - Spartak Moskwa
9 grudnia, 18.45 - SSC Napoli - Leicester City
REKLAMA