Liga Mistrzów. Gerard Pique rozczarowany po klęsce na Camp Nou: na tym etapie jesteśmy
Gerard Pique przyznał po przegranym meczu na Camp Nou w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, że jest rozczarowany postawą drużyny. - Przegraliśmy wysoko, a przecież graliśmy przed własną publicznością. Nie ma się co oszukiwać, to jest bardzo zły wynik - zaznaczył piłkarz Barcelony.
2021-09-15, 11:00
- Tytułu broni londyńska Chelsea
- Finał LM zaplanowano na 28 maja w Sankt Petersburgu
Barcelona bez Messiego
Z pewnością nie był to udany mecz Barcelony na Camp Nou. Tym bardziej że "Blaugrana" po raz pierwszy zagrała z Lidze Mistrzów bez Leo Messiego, który przeszedł do Paris Saint-Germain. Podopieczni Ronalda Koemana byli bezsilni w starciu z Bayernem Monachium.
Powiązany Artykuł
Bawarczycy prowadzili już po pierwszej połowie, a dwie bramki po przerwie dołożył Robert Lewandowski, który był jedną z głównych postaci w stolicy Katalonii. Gerard Pique nie miał wątpliwości po spotkaniu w Hiszpanii, że tak właśnie teraz wygląda drużyna, która niedawno straciła prawdziwą legendę Messiego.
- Jeszcze w pierwszej połowie rywalizowaliśmy, ale oni objęli prowadzenie po rykoszecie. Po przerwie skrzydła podcięła nam druga bramka [...] Jestem pewien, że nasza drużyna walczyła i dała z siebie wszystko. Na tym etapie jesteśmy. Mamy świadomość, że przed nami bardzo trudny sezon, ale nie poddamy się i postaramy się nawiązać rywalizację - podkreślił Pique w rozmowie z "Movistar".
"Nie jesteśmy faworytami"
REKLAMA
34-letni obrońca zaznaczył, że Barcelona nie jest już w gronie faworytów do wygrania LM. - W tej chwili nie jesteśmy w gronie faworytów, ale to akurat dobrze. Wcześniej tak o nas mówiono i nie sięgnęliśmy po trofeum. W poprzednim sezonie też nikt nie uznawał Chelsea za faworyta. Mimo wysokiej porażki pokazaliśmy się z dobrej strony - dodał Hiszpan.
W następnym meczu LM Barcelona zagra na wyjeździe z Benficą Lizbona - 29 września (godz. 21.00).
Powiązany Artykuł
Faza grupowa Ligi Mistrzów potrwa do 7-8 grudnia. Mecze 1/8 finału zaplanowano na luty i marzec 2022. Ćwierćfinały rozegrane zostaną w kwietniu, półfinały na przełomie kwietnia i maja, a finał LM - 28 maja w Sankt Petersburgu
W ubiegłym sezonie triumfowała londyńska Chelsea.
REKLAMA
- Lewandowski nie ma sobie równych - śrubuje kolejne rekordy
- Popis Jakuba Świerczoka w azjatyckiej Lidze Mistrzów
red
REKLAMA