more_horiz
Wiadomości

Pekin 2022: ostatni sprawdzian polskich łyżwiarzy szybkich przed igrzyskami. Rozpoczęły się mistrzostwa Polski

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2022 17:13
W Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęły się mistrzostwa Polski w wieloboju i wieloboju sprinterskim. Zawody w tomaszowskiej Arenie Lodowej to ostatni sprawdzian formy polskich panczenistów przed wyjazdem na igrzyska do Pekinu.
W Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęły się mistrzostwa Polski w wieloboju i wieloboju sprinterskim
W Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęły się mistrzostwa Polski w wieloboju i wieloboju sprinterskimFoto: Paweł Skraba

W klasyfikacji wielobojowej po pierwszym dniu prowadzą Natalia Czerwonka, najlepsza na dystansach 500 i 3000 metrów oraz Zbigniew Bródka, drugi na 500 i pierwszy na 5000 metrów. Z kolei wśród sprinterów najlepsi są Andżelika Wójcik i Piotr Michalski, którzy wygrali w sobotę rywalizację na 500 i 1000 metrów.

– Myślę, że całą grupą sprinterów bardzo dobrze się prezentujemy w tym sezonie i potwierdzamy to na najważniejszych imprezach. Prezentujemy świetną formę i wydaje mi się, że dowiedziemy to w bardzo dobrym stanie do igrzysk – mówi Andżelika Wójcik.

– Dobre wyniki na pewno sprzyjają dobremu samopoczuciu i wszyscy się napędzaliśmy, czy to swoimi, czy to czyimiś dobrymi wynikami. Teraz jest najważniejszy moment, czyli wyjazd na igrzyska. Przyznam się, że już w głowie rodzą się pewne scenariusze na igrzyska. Na pewno przy odrobinie szczęścia i dobrej parze można liczyć na fajny wynik – dodaje Piotr Michalski.

Najlepsi polscy łyżwiarze, którzy już za kilka dni wylecą do Pekinu, w trakcie mistrzostw Polski są izolowani od pozostałych zawodników oraz obsługi mistrzostw – mają oddzielne wejście i oddzielne szatnie. Nie wchodzą też na tzw. śródtorze, czyli naturalne miejsce dla zawodników przed startem, gdzie zwykle się rozgrzewają i przygotowują.

– Sytuacja covidowa to jest coś, na co mamy pośredni wpływ. Możesz bardzo uważać, możesz stosować się do wszystkich restrykcji, a i tak może pokrzyżować nam plany. Dobrze, że mistrzostwa Polski, czy wcześniej treningi mieliśmy zorganizowane w bezpieczny sposób. Po prostu robimy swoje, trenujemy dalej i miejmy nadzieję, że będzie wszystko dobrze – dodaje Wójcik.


Posłuchaj
00:25 11515489_2.mp3 Wójcik czuje się mocna i wierzy, że podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pekinie będzie miała powody do radości (IAR)

 

– Covid to jest moje jedyne zmartwienie. Tak naprawdę teraz na to nie mamy wpływu. Możemy się świetnie czuć, a ten ewentualny pozytywny wynik i tak wyjdzie. Zresztą mamy przykłady ostatnio u innych sportowców. Mam nadzieję, że niepotrzebnie się denerwuję, ale rzeczywiście ten stres jest i na pewno jak już będę w Chinach, to już będę spokojniejszy, ale na razie chciałbym wsiąść do samolotu – mówi Michalski.


Posłuchaj
00:33 11515489_1.mp3 Michalski, który niedawno został mistrzem Europy na 500 metrów, po pierwszym dniu czempionatu w Tomaszowie Mazowieckim tryskał dobrym humorem (IAR)

 

Inna z czołowych polskich sprinterek Kaja Ziomek nie ukrywa, że w związku z rosnącą liczbą zakażeń stres sportowców wyjeżdżających za kilka dni na igrzyska jest ogromny.

– Ulgę poczuję dopiero wtedy, gdy już będziemy w samolocie do Pekinu, bo jeszcze przed nami testy. To jest trochę przerażające i stresujące, a to, co się choćby działo na mistrzostwach Europy, że co chwilę komuś wypadały wyniki pozytywne, to naprawdę jest stresujące. Bardzo o siebie dbamy, jesteśmy wyizolowani nawet na tych zawodach, cały czas chodzimy w maseczkach. Wszystko jest tak zorganizowane, żeby było jak najbezpieczniej, ale mimo to jest niepokój, że coś się może wydarzyć – mówi Ziomek.

Nasi sprinterzy nie ukrywają, że jadą do Pekinu z dużymi nadziejami.

– Założyłam sobie na początku sezonu, że chcę powalczyć o medal. Widziałam, że jeszcze mam rezerwy. W dalszej części sezonu moja forma się unormowała i udowodniłam, że jestem w stanie walczyć o najwyższe lokaty. Forma nadal jest dość stabilna. Myślę, że jest to do zrobienia, czuję w sobie taką energię, a przy tym nie czuję dużego stresu – zapewnia Wójcik.

– Igrzyska olimpijskie to jest spełnienie marzeń. Jest coś niesamowitego już w samym szykowaniu się tam. Wszystko podporządkowuje się temu celowi. Mam wrażenie, że zbliżam się już do tej formy, którą chce mieć na igrzyskach – dodaje Ziomek.

Michalski, który niedawno wygrał złoty medal mistrzostw Europy na dystansie 500 metrów, w Pekinie będzie walczył o medal, podobnie jak jego partnerka życiowa, Natalia Maliszewska, najlepsza polska zawodniczka w short tracku.

– Natalia jest zawodniczką troszeczkę na innym poziomie. Ja jestem tą osobą, która atakuje te wysokie pozycje, a ona już ich broni. Natalia jako sportowiec jest na pewno dla mnie wzorem, który chciałbym dogonić. Życzę jej tego, czego ona sobie sama życzy, czyli przynajmniej jednego medalu olimpijskiego. Dużo bardziej wolę ja startować, niż oglądać Natalię, bo kosztuje mnie to sporo nerwów. Muszę się zastanowić, czy chcę w ogóle oglądać jej występ na igrzyskach, bo może lepiej po prostu poczekać na wynik. Na pewno to będzie duży stres – mówi Michalski.

Mistrzostwa Polski w wieloboju i wieloboju sprinterskim zakończą się w niedzielę. Sponsorem mistrzostw jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

/inf.pras.

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem