"Jutarnji List" podaje, że UEFA i FIFA pracują nad rozwiązaniem, które umożliwiłoby piłkarzom rozwiązanie kontraktów z klubami ligi rosyjskiej i ukraińskiej. Dzięki temu zawodnicy bez przeszkód już w najbliższych tygodniach mogliby podpisać umowy z nowymi pracodawcami. Decyzja w tej sprawie ma zostać podjęta do 13 marca.
Z kolei "New York Times" donosi, że piłkarze będą mogli opuścić Rosję i Ukrainę jedynie tymczasowo. Każdy z nich zostanie zobowiązany do stawienia się ponownie u swojego obecnego pracodawcy po 30 czerwca, czyli wraz z zakończeniem trwającego sezonu. W praktyce będzie to zatem jedynie forma wypożyczenia.
Na nowych regulacjach mogłoby skorzystać pięciu polskich graczy. Czterech z nich (Grzegorz Krychowiak, Sebastian Szymański, Maciej Rybus oraz Rafał Augustyniak) występuje w rosyjskiej Premier Lidze, natomiast Tomasz Kędziora gra dla ukraińskiego Dynama Kijów.
Sytuacja Biało-Czerwonych w Rosji i na Ukrainie jest zróżnicowana. Na odejście najbardziej naciska Grzegorz Krychowiak, który zdaniem rosyjskich mediów nie tylko sam chce rozwiązać umowę, ale zachęca do tego również klubowych kolegów. W miniony weekend polskie media donosiły o zainteresowaniu Legii Warszawa, do której popularny "Krycha" mógłby trafić jeszcze tej zimy, gdyby nowe prawo transferowe weszło w życie.
Z kolei agent Sebastiana Szymańskiego Mariusz Piekarski podkreśla, że z powodu obowiązującego jeszcze przez cztery lata kontrakt, on oraz jego klient mają związane ręce.
- W obliczu obowiązujących przepisów FIFA nie mamy narzędzi, żeby rozwiązać umowę. Jedyna opcja to rozstanie za porozumieniem stron, a Dynamo nie będzie chciało oddać Sebastiana, bo to najbardziej wartościowy piłkarz klubu pod względem sportowym i finansowym - przekazał niedawno.
Decyzja ws. rosyjskich i ukraińskich klubów zapadnie do końca tego tygodnia. Na razie gracze rosyjskiej ekstraklasy powrócili do ligowej rywalizacji po zimowej przerwie. Z kolei liga ukraińska została zawieszona z powodu rosyjskiego ataku.
Polskie Radio udostępniło w swoich kanałach internetowych sygnał publicznego ukraińskiego radia. Dzięki temu przebywający w Polsce obywatele Ukrainy mogą słuchać, w prostszy sposób, programu radiowego w swoim języku.
Czytaj także:
bg