Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek, rzadko wypowiada się na temat narodowej kadry. Zwolniony kilka miesięcy przed mistrzostwami Europy trener i były kapitan kadry uważa, że w trudnych momentach problematyczne jest zachowanie kapitana, Roberta Lewandowskiego.
- Robert jest wielkim napastnikiem. To kapitan reprezentacji i najważniejsza postać. Myślę jednak, że jest wiele sytuacji, w szczególności w momentach pomeczowych, kiedy jest negatywny wynik, to wszyscy czekają, co powie kapitan. I te momenty bardzo często decydują o tym, jaka jest narracja w mediach - powiedział w rozmowie z Januszem Basałajem na kanale Meczyki.
- Myślę, że nie zawsze jest w tym wyważony i nie do końca w odpowiedni sposób to przekazuje. Później to ma straszne odbicie w świecie medialnym - sprecyzował.
- Robert nie jest sam na boisku. Jest jedenastu zawodników plus ci wszyscy, którzy są bardzo ważni na ławce i na trybunach. Nie wiem, czy niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy, ale gdy wygrywamy, to jest "brawo Robert", a gdy przegrywamy, to winni są drużyna i selekcjoner. Myślę, że to dla pozostałej grupy nie jest zbyt zachęcające i pozytywne - zauważył Jerzy Brzęczek.
*****
Po nieprzedłużeniu umowy z Czesławem Michniewiczem, trwają poszukiwania nowego selekcjonera. Zdaniem mediów, faworytem do objęcia stanowiska jest Portugalczyk Paulo Bento.
Cezary Kulesza zadeklarował, że nazwisko nowego selekcjonera poznamy jeszcze w styczniu. Pierwszym zadaniem, jakie czeka nowego selekcjonera, będzie awans na Euro 2024. Biało-Czerwoni rozpoczną eliminacje 24 marca meczem z Czechami na wyjeździe, a trzy dni później spotkają się u siebie z Albanią. W tej stawce są także niżej notowane Wyspy Owcze i Mołdawia. Na turniej w Niemczech awansują dwie drużyny z grupy.
Czytaj także:

kp