W dwumeczu Jastrzębski Węgiel okazał się lepszy od Halkbanku Ankara i po raz pierwszy w historii zagra w finale siatkarskiej Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu w Turcji jastrzębianie wygrali 3:1, w środę we własnej hali mogli pozwolić sobie na porażkę 2:3.
Moustapha M’Baye dla Polskiego Radia po awansie Jastrzębskiego Węgla: mieliśmy cel, do którego udało nam się dojść
- Patrzę na ten mecz w tych kategoriach, że po prostu mieliśmy cel. Nieważne jest, jak do niego dojdziesz. Nam się to udało. Wiadomo było, że zespół z Ankary zaryzykuje i rzuci wszystko, co ma. Nie mieli przecież nic do stracenia. Przy takim meczu, gdzie stawka jest ogromna, pojawiają się emocje, które czasami trzeba studzić. W pewnym momencie zaczęliśmy grać na emocjach, była pełna hala - kibice nas ponieśli. To ostatecznie pozwoliło nam postawić kropkę nad "i" - stwierdził przed mikrofonem Polskiego Radia.
Środkowy Jastrzębskiego Węgla przyznał, że w ogóle zawodnicy nie myślą teraz o finale LM. - Trzeba też sobie uświadomić, że my w ogóle nie mamy czasu na żadne świętowanie. Zaraz zaczynamy mecze fazy play-off PlusLigi - dodał.
"Finał to jest czysta karta"
Czy sam awans wicemistrzów Polski do finału Ligi Mistrzów jest już wielkim sukcesem?
- Wydaje mi się, że jak już jesteś w finale, to trzeba tam jechać i to po prostu wygrać. Jeżeli myślelibyśmy, że to spełnienie naszych marzeń, to byłby nasz błąd. Nowa czysta karta. Finał to jest finał, jeden mecz i dyspozycja dnia. Nasze apetyty i wyobraźnia są tak rozbudzone, że pojedziemy i niech się dzieje wola nieba - podkreślił M’Baye.
W poprzedniej edycji LM jastrzębianie w ćwierćfinale wyeliminowali Civitanovą, a w półfinale musieli uznać wyższość Grupy ZAKSA Azoty Kędzierzyn-Koźle, która w czwartek wieczorem zagra rewanżowy mecz półfinałowy z Sir Safety Perugia. Przed własną publicznością mistrz Polski wygrał 3:1.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy Grzegorza Nowaczyka z Moustaphą M'Baye z Jastrzębskiego Węgla.
03:25 MBaye.mp3 Ze środkowym Jastrzębskiego Węgla - Moustaphą M'Baye - rozmawiał Grzegorz Nowaczyk (IAR)
>>> Więcej o Jastrzębskim Węglu <<<
Czytaj także:
red