WTA Stuttgart: Aryna Sabalenka rzuciła wyzwanie Idze Świątek. "Za wszelką cenę"
Iga Świątek będzie bronić tytułu w turnieju WTA na kortach ziemnych w Stuttgarcie. W zeszłym roku w finale pokonała Arynę Sabalenkę. Jak podkreśla dyrektor rozgrywek Markus Guenthardt, Białorusinka "tym razem chce wygrać turniej za wszelką cenę".
2023-04-18, 13:09
Iga Świątek wraca na kort. Na początek Stuttgart
Iga Świątek wraca do gry po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją. Z jej powodu nie wystartowała w Miami.
Impreza w Niemczech jest bardzo mocno obsadzona. Z najlepszej dziesiątki listy WTA nie ma tylko trzeciej Amerykanki Jessiki Peguli.
W poniedziałek mecz, w którym zmierzyły się Qinwen Zheng i Alysia Parks wyłonił rywalkę dla Świątek. W 2. rundzie Polka zagra z Chinką, która pokonała Amerykankę 6:4, 6:4.
W ćwierćfinale potencjalną rywalką podopiecznej trenera Tomasza Wiktorowskiego jest dziewiąta w światowym rankingu Greczynka Maria Sakkari. W tej samej połówce są m.in. Tunezyjka Ons Jabeur (4. WTA) i Kazaszka Jelena Rybakina (7. WTA).
REKLAMA
Aryna Sabalenka nie zamierza odpuścić Polce. "Za wszelką cenę"
Polka będzie broniła tytułu - w zeszłym roku w finale pokonała Arynę Sabalenkę 6:2, 6:2. Na Białorusinkę Polka może trafić dopiero w ostatnim meczu.
- Występ dwójki ubiegłorocznych finalistów to świetna sprawa dla każdego dyrektora turnieju. Aryna jest dwukrotną wicemistrzynią i powiedziała mi, że tym razem chce wygrać turniej za wszelką cenę - stwierdził dyrektor rozgrywek Markus Guenthardt.
Zwyciężczyni turnieju w Stuttgarcie otrzyma 120 tys. dolarów oraz samochód Porsche Taycan.
- Sabalenka grała znakomicie podczas Australian Open, wobec czego zasłużyła na zwycięstwo w swoim pierwszym Wielkim Szlemie. To może być tylko motywacją do spełnienia marzenia o wygraniu turnieju w Stuttgarcie i, co za tym idzie - Porsche - dodał Guenthardt.
REKLAMA
Sabalenka groziła przed rokiem, co się stanie, jak nie wygra
Przed rokiem, gdy Iga Świątek pokonała Sabalenkę, ta nie przyjęła kolejnej porażki w meczu o tytuł w Niemczech w najlepszy sposób.
W pierwszych słowach wywiadu pomeczowego żaliła się na to, że publika sympatyzowała z liderką światowego rankingu, co faktycznie dało się odczuć w trakcie wymian.
- OK, teraz krzyczycie. Mogliście wspierać mnie tak w trakcie meczu. Dziękuję - rzuciła na początek z nietęgą miną w reakcji na głośne wsparcie z trybun.
- Szczerze nie jestem w nastroju, aby cokolwiek mówić, niemniej, Iga, gratulacje! (...) Mam nadzieję, że za trzecim razem uda mi się wygrać - wyraziła nadzieję.
REKLAMA
Sabalenka zapowiedziała wtedy, czego możemy oczekiwać od niej za rok w Stuttgarcie, jeśli ponownie nie wróci do domu z ekskluzywnym autem, będącym główną nagrodą turnieju. - Gdy kolejny raz tutaj nie wygram, opuszczę kort bez jakiejkolwiek przemowy. Dla mnie to byłoby za dużo. Dziękuję wszystkim, całemu sztabowi. Wiem, że jest ze mną trudno, ale wiem też, że mnie kochacie. Dziękuję także kibicom za wspaniałą atmosferę stworzoną na korcie. Cieszyłam się każdą chwilą tu spędzoną, grając przed wami - podkreślała Sabalenka
Potencjalna droga Igi Świątek do finału w Stuttgarcie
I runda: wolny los
II runda: Qinwen Zheng
1/4 finału: Jekatarina Aleksandrowa, Donna Vekić, Karolina Pliskova lub Maria Sakkari
1/2 finału: m.in. Ons Jabeur, Jelena Ostapenko, Emma Raducanu, Jelena Rybakina
finał: m.in. Coco Gauff, Caroline Garcia, Daria Kasatkina, Paula Badosa, Barbora Krejcikova, Aryna Sabalenka
Za triumf w turnieju można zainkasować 500 punktów w rankingu.
Potem Iga Świątek zagra w Madrycie. To będzie debiut Polki w tym prestiżowym turnieju rangi WTA 1000.
REKLAMA
Kalendarz Igi Świątek:
WTA 500 Stuttgart: 17-23 kwietnia
WTA 1000 Madryt: 25 kwietnia - 7 maja
WTA 1000 Rzym: 9-20 maja
Roland Garros: 28 maja - 11 czerwca
>>> Więcej o Idze Świątek <<<
Czytaj także:
- Iga Świątek wraca do gry. Stuttgart, Madryt, Rzym, a potem Roland Garros
- Iga Świątek druga w rankingu wartości w mediach społecznościowych. Polka ustępuje 36-latce z Indii
- Iga Świątek wyróżniona przez "Time". Polka wśród najbardziej wpływowych osób na świecie
REKLAMA
>>> Więcej o Idze Świątek <<<
red
REKLAMA