Wielki sukces Konrada Dąbrowskiego w Rajdzie Dakar. Pierwszy raz w karierze

Konrad Dąbrowski zajął ósme miejsce w czwartkowym etapie Rajdu Dakar wśród motocyklistów. Reprezentant Biało-Czerwonych jeszcze nigdy nie był tak wysoko. Z kolei rodzina Goczałów po środowych sukcesach, w czwartek zajęła dalsze pozycje. Najlepszy - Eryk - był 15.

2026-01-08, 14:14

Wielki sukces Konrada Dąbrowskiego w Rajdzie Dakar. Pierwszy raz w karierze
Życiowy wynik Konrada Dąbrowskiego. Foto: IMAGO/Bastien Roux/Imago Sport and News/East News

Życiowy wynik Konrada Dąbrowskiego w Rajdzie Dakar

Konrad Dąbrowski po raz pierwszy w historii dakarowych startów dostał się do etapowej „10” klasyfikacji łącznej z zawodnikami z zespołów fabrycznych. Najszybszy na etapie był Argentyńczyk Luciano Benavides (KTM), a Polak stracił do niego 13.57. Początkowo zawodnik Duust Rally Teamu był klasyfikowany na dziewiątym miejscu, ale awansował o jedno po karze 10 minut nałożonej przez sędziów na dotychczasowego lidera, Hiszpana Toshę Schareinę (Honda) za "opuszczenie biwaku poza flagami wyznaczającymi początek trasy".

Prowadzenie w klasyfikacji generalnej objął trzeci na etapie Australijczyk Daniel Sanders (KTM). Dąbrowski awansował na 11. miejsce i także jeszcze nigdy wcześniej nie był tak wysoko. Do lidera traci 1:36.21. W klasyfikacji Rally 2 Polak był w czwartek drugi i także drugi jest po pięciu etapach. Do najlepszego Amerykanina Prestona Campbella (Honda) traci 20.18.

Rajd Dakar: Gorszy dzień Goczałów

W środę zawodnicy pokonali pierwszą część dwudniowego etapu maratońskiego. Świetnie zaprezentowali się Marek Goczał i Maciej Marton, którzy uzyskali trzeci czas, a pozostałe dwie załogi Energylandii uplasowały się w "szóstce".

W czwartek na odcinku do Hail już tak dobrze im nie poszło. Najlepsze, 15. miejsce zajęli Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, tracąc 11.59 do zwycięzcy piątego etapu - Amerykanina Mitcha Guthriego (Ford).

Pozostałe miejsca na podium także zajęły załogi radzących sobie lepiej na szybkich odcinkach niż na piasku Fordów. Drugi był Hiszpan Nani Roma, a trzeci sponsorowany przez Orlen Czech Martin Prokop, który już po raz trzeci uplasował się w czołowej trójce.

Czołówka klasyfikacji generalnej się nie zmieniła. Prowadzi Hank Lategan (Toyota) z RPA, o 3.17 przed Katarczykiem Nasserem Al-Attiah (Dacia) i o 5.38 przed Szwedem Mattiasem Ekstroemem (Ford).

Czytaj więcej:

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw

Polecane

Wróć do strony głównej