Koniec Australian Open dla Igi Świątek. Rybakina zatrzymała Polkę
To nie był dzień Igi Świątek w Melbourne. Wiceliderka rankingu WTA przegrała w ćwierćfinale Australian Open z Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6 i pożegnała się z turniejem. Znakomity serwis i chłodna głowa Kazaszki sprawiły, że to ona awansowała do półfinału. Jednocześnie porażka Polki oznacza, że marzenie o pierwszym tytule w Australii muszą zostać odłożone przynajmniej do przyszłego roku.
2026-01-28, 03:20
- Robert Lewandowski wróci na boczny tor? Rywal wraca do pełni sił
- Kluczowe zeznania polskiego skoczka. Uratuje Domena Prevca?
- Niesamowity Stoch przejdzie do historii igrzysk. Trzeci Polak
Zacięty mecz Świątek z Rybakiną
Iga Świątek od początku była aktywna, grając szybko i odważnie. Jelena Rybakina nie nadążała za Polką i już w pierwszym gemie straciła podanie. Kazaszka błyskawicznie zanotowała przełamanie powrotne. 26-latka zaczęła trafiać pierwszym serwisem. W następnych chwilach obie tenisistki utrzymywały własne podanie. O losach pierwszego seta przesądził dwunasty gem. W najważniejszym momencie 24-latka popełniała proste błędy i do tego obniżyła poziom serwisu, czym zapłaciła przegraną w całej partii 5:7.
Świątek zbyt szybko zaczęła stosować rozwiązania siłowe i została przełamana już w drugim gemie. Kazaszka czuła się bardzo swobodnie na korcie. Pierwsza odsłona dodała jej pewności siebie, wychodząc na prowadzenie 3:0. W szóstym gemie przy stanie 4:1 rywalka zanotowała drugie przełamanie i będąc rozpędzona, zwyciężyła 6:1, eliminując Raszyniankę z Australian Open.
Triumf w Australian Open nie dla Igi Świątek
Jednocześnie Iga Świątek na ćwierćfinale zakończyła tegoroczną rywalizację w Melbourne. Tym samym Polka musi poczekać co najmniej rok na to, aby znów spróbować wygrać na Antypodach.
Iga Świątek - Jelena Rybakina 5:7, 1:6.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw