Świątek zaskoczyła słowami po porażce z Rybakiną. Klasa Polki

Iga Świątek zakończyła przygodę na tegorocznym Australian Open. W ćwierćfinale przegrała z Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6 i pożegnała się z dalszą grą. Po porażce wiceliderka rankingu WTA szybko pojawiła się na konferencji prasowej i zaskoczyła dziennikarzy swoją wypowiedzią. - Najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy - zaczęła, udowadniając, jak profesjonalnie podchodzi do sportu.

2026-01-28, 07:17

Świątek zaskoczyła słowami po porażce z Rybakiną. Klasa Polki
Tak Świątek skomentowała porażkę z Rybakiną. Foto: Rex Features/East News
Czytaj więcej:

Iga Świątek zabrała głos po odpadnięciu z Australian Open

Iga Świątek nie powalczy o końcowy triumf w Australian Open. Po przechodzeniu z rundy do rundy zatrzymała się na ćwierćfinale. W pierwszym secie z Jeleną Rybakiną kibice oglądali zacięty pojedynek. W drugiej odsłonie Kazaszka nabyła dużej pewności siebie i dominując na korcie, zwyciężyła 6:1. W pierwszych słowach po porażce Polka zaskoczyła swoją wypowiedzią, pokazując, jak bardzo jest ambitna.

Najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy i poprawiać te rzeczy, których nie zdołałam do końca w okresie przygotowawczym. Nie jest to zaskoczeniem, bo wdrożenie zmian zwykle zajmuje dłużej niż trzy tygodnie. To moja największa chęć - podkreśliła. - Nie mam potrzeby od razu oglądać tego meczu, bo wiem, co poszło nie tak - dodała.

- Na początku drugiego seta może trochę spadła moja intensywność. Jelena podkręciła tempo, była precyzyjniejsza. Na szybkich kortach, jak tutaj, nigdy nie będzie mi się grało gładko - kontynuowała.

Świątek musi popracować nad serwisem

W pewnych momentach meczu z Rybakiną znów dawał o sobie znać serwis 24-latki. Sama zainteresowana przyznała, że poczyniła zmiany w tym zakresie, ale nie na tyle by jej weszły w krew.

- Kiedy grasz, nie chcesz myśleć o detalach. Wtedy wracasz do dawnych wzorców. Spróbuję następnym razem i mam nadzieję, że dzięki doświadczeniu, kolejnemu rokowi gry i treningów, będę mogła wystartować w Australian Open z większymi umiejętnościami, większą różnorodnością, z tym, nad czym nie byłąm w stanie w pełni popracować - wyjaśniła.

Jelena Rybakina o wielki finał zagra z Jessiką Pegulą. Amerykanka w swoim ćwierćfinale wygrała z rodaczką Amandą Anisimovą 6:2, 7:6 (7-1).

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw

Polecane

Wróć do strony głównej