Rozczarowanie Polaków w Willingen. Tylko Zniszczoł zapunktował
Tylko Aleksander Zniszczoł zdołał awansować do drugiej serii konkursu Pucharu Świata w Willingen. Skoczek bronił honoru Biało-Czerwonych, którzy w sobotę kompletnie rozczarowali. Polacy występowali bez swoich liderów i nie zdołali pokazać się z dobrej strony.
2026-01-31, 18:09
- Taki przelew dostaje Kamil Stoch od państwa. Dożywotnia pensja
- Znamy pary barażowe Ligi Mistrzów. Kto z kim zagra w 1/16 finału?
- Szokujące słowa Świątek o zoo. Dyrektor Australian Open musiał reagować
Słaby występ w Willingen. Tylko Zniszczoł zapunktował
Polscy skoczkowie nie popisali się w Willingen, lecz trzeba przyznać, że trafili na bardzo trudne warunki atmosferyczne. Swój moment najlepiej wykorzystał Aleksander Zniszczoł. Skoczył 123,5 metra i zajmował 19. pozycję. W drugiej odsłonie spisał się już jednak znacznie gorzej - 120 metrów dało zaledwie 28. miejsce.
Nie zmienia to faktu, że to właśnie Zniszczoł dał polskim kibicom jedyny pozytywny moment w sobotnim konkursie. Chodzi o bardzo dobry, daleki skok w kwalifikacjach:
Polacy pod formą. Prevc wciąż w gazie
O ile Biało-Czerwoni zdołali przejść względnie spokojnie do kwalifikacji, to pierwsza seria konkursowa przyniosła ogromne rozczarowanie. Na tym etapie zmagań pożegnali się 34. Dawid Kubacki - 116 m, 40. Maciej Kot - 115 m, 48. Klemens Joniak - 103 m i 49. Piotr Żyła - 85,5 m.
Triumfował z dużą przewagą lider klasyfikacji generalnej PŚ Słoweniec Domen Prevc, odnosząc dziesiąte zwycięstwo w sezonie. Drugi, ze stratą 22 pkt, był Japończyk Ren Nikaido, a trzecie Niemiec Karl Geiger, który stracił do Prevca 26,4 pkt.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps