Albański komentator mówi wprost. "To dla nas zły moment na mecz z Polską"

Albański komentator sportowy Elvis Rexha w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl ocenił szanse swojej reprezentacji w barażowym meczu z Polską. Dziennikarz stacji Digitalb przyznał, że kontuzje w kadrze budzą obawy, jednak w zespole z Bałkanów nie ma presji, a sam awans do tego etapu wywołał w kraju duży entuzjazm.

Marek Garus

Marek Garus

2026-03-23, 13:52

Albański komentator mówi wprost. "To dla nas zły moment na mecz z Polską"
Albański komentator Elvis Rexha z obawami przed meczem z Polską. Foto: Grzegorz Wajda/REPORTER/East News; Facebook/Elvis Rexha
Czytaj więcej:

Problemy kadrowe Albanii przed meczem z Polską. "To nie jest odpowiedni moment"

Albański dziennikarz sportowy Elvis Rexha przyznał przed meczem barażowym z Polską, że jego drużyna narodowa boryka się z problemami kadrowymi. Komentator stacji Digitalb podkreślił, że kontuzje wykluczyły z gry ważnych zawodników ofensywnych, przez co termin spotkania nie jest dla Albanii optymalny. Mimo osłabień, już sam awans do baraży traktowany jest w jego kraju jako duży sukces, co częściowo zdejmuje presję z albańskich piłkarzy.

Możemy powiedzieć, że to nie jest odpowiedni moment na rozegranie takiego meczu dla naszej drużyny, ponieważ z powodu kontuzji wypadło nam kilku kluczowych zawodników. W ataku straciliśmy Reya Manaja i Mirlinda Daku. Armando Broja pauzował z powodu urazu i zagrał zaledwie kilka minut w zeszłym tygodniu. To są nasze zmartwienia — powiedział Elvis Rexha w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl.

— Nie sądzę, aby nasza drużyna odczuwała dużą presję, ponieważ osiągnęliśmy coś, co wcześniej nam się nie udało. Oczywiście chcemy pojechać na mistrzostwa świata i to jest nasze marzenie. W Albanii panuje duży entuzjazm wokół drużyny narodowej, bo w zeszłym roku dała ona kibicom i ludziom w Albanii wiele radości — dodał dziennikarz.

Polacy budzą szacunek Albańczyków. "Lewandowski i Zieliński to nasze zmartwienia"

Albański komentator otwarcie przyznał, że faworytem czwartkowego spotkania w Warszawie są gospodarze. — Wszyscy się z tym zgadzamy. Polska ma wielu dobrych zawodników, światowe gwiazdy, które grają w wielkich klubach, jak Lewandowski czy Zieliński. Na korzyść Polski przemawia również historia bezpośrednich starć — stwierdził.

— Myślę, że siłą Polaków jest aspekt fizyczny. Są silniejsi fizycznie. Nie widzę w tym momencie słabych punktów w polskiej drużynie, chociaż mam pewne wątpliwości co do ataku z Lewandowskim, który nie jest w dobrej formie w Barcelonie, mimo że strzelał w ostatnich meczach. W Albanii wszyscy mówią o Lewandowskim i Zielińskim, oni są naszym zmartwieniem w tym meczu — zaznaczył ekspert.

Dziennikarz odniósł się również do taktyki, jaką prawdopodobnie przyjmie selekcjoner Sylvinho. — Myślę, że Sylvinho zagra jak zwykle, bardzo ostrożnie i wykorzystując kontrataki, ponieważ tak nasza drużyna gra przeciwko silniejszym zespołom. Obrona daje nam bezpieczeństwo, ponieważ mamy w niej zawodników, którzy grają lub grali wcześniej we Włoszech. Ernest Muci, który grał w Polsce, jest w swoim najlepszym okresie, podobnie jak Kristjan Asllani — podsumował Rexha.

Baraże o mistrzostwa świata. Kiedy i z kim zagra reprezentacja Polski?

Spotkanie półfinałowe baraży pomiędzy Polską a Albanią rozpocznie się w czwartek o godzinie 20.45 na stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Reprezentacja Polski powalczy o awans w ten sposób już po raz trzeci z rzędu. Do uzyskania kwalifikacji na tegoroczny mundial w USA, Kanadzie i Meksyku potrzebne są dwa zwycięstwa. Triumfator barażowej ścieżki trafi do grupy F, w której czekają już reprezentacje Holandii, Tunezji oraz Japonii.

Jeśli polska drużyna pokona Albanię, w finale baraży zagra na wyjeździe z lepszym zespołem z pary Ukraina - Szwecja. Z powodu działań wojennych reprezentacja Ukrainy rozgrywa swoje domowe mecze w hiszpańskiej Walencji na stadionie Levante. Jeśli do decydującego starcia awansuje Szwecja, finał baraży odbędzie się w Sztokholmie. Przegrani z meczów półfinałowych zagrają 31 marca spotkanie towarzyskie.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej