Albańczycy rozgoryczeni po porażce z Polską. Mówią o niesprawiedliwym wyniku
Czwartkowe starcie z Albanią było jednym z trudniejszych w dotychczasowej karierze Jana Urbana w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Piłkarze Biało-Czerwonych mówili, że trzeba było wyszarpać wygraną. Niektórzy zawodnicy gości są zdania, że wynik nie był dla nich sprawiedliwy.
2026-03-27, 14:53
- On może zostać nowym trenerem Świątek. Pracował z Nadalem przez 17 lat
- Piotr Zieliński na gorąco po wygranej z Albanią. To dało nam zwycięstwo
- Oceny po meczu. Szymański nieoczywistym bohaterem Biało-Czerwonych
Albańczyk zabrał głos po porażce: ciężko to zaakceptować
- Uważam, że wygrała drużyna, która na tę wygraną nie zasłużyła. Poza golami nie przypominam sobie, by Polska stworzyła sobie jakieś inne okazje - mówił Qazim Laci, jeden z bardziej doświadczonych zawodników drużyny z Bałkanów.
Albańczycy mają prawo czuć rozczarowanie. Rozegrali dobre zawody, wyszli na prowadzenie w pierwszej połowie i długo wydawało się, że mogą sprawić niespodziankę na PGE Narodowym. Biało-Czerwoni musieli mocno napracować się w tym starciu, zdołali jednak odrobić straty i sięgnąć po awans po golach Lewandowskiego i Zielińskiego.
Nie był to wielki mecz w wykonaniu podopiecznych Jana Urbana, lecz czy to Albańczycy bardziej zasłużyli na wygraną? To może być kwestią dyskusyjną, lecz wynik poszedł w świat i to Polacy grają dalej o mundial.
Szwecja na drodze Polaków
Reprezentacja Polski spotka się 31 marca w finale barażowym w Sztokholmie ze Szwecją, która w innym czwartkowym półfinale pokonała w Walencji występującą tam w roli gospodarza Ukrainę 3:1. Natomiast pokonani zagrają tego dnia ze sobą towarzysko.
To będzie drugi z rzędu finał barażowy o mundial Polski ze Szwecją. W marcu 2022 roku biało-czerwoni zwyciężyli w Chorzowie 2:0. Triumfator „polskiej” ścieżki barażowej trafi do mundialowej grupy F, gdzie jego rywalami będą Holandia, Japonia i Tunezja.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps