W sobotę świętował mistrzostwo, teraz pisze maturę. Szalony czas Pietuszewskiego
Oskar Pietuszewski przeżywa szalone miesiące, lecz ostatnie dni są wyjątkowe nawet jak na niego. Młody skrzydłowy FC Porto wrócił do Polski w ważnym celu. Piłkarski egzamin dojrzałości poszedł mu świetnie, teraz jednak pora na to, by zdać maturę.
2026-05-04, 12:22
- Kacper Tomasiak bije się z myślami. "Nie wiem, czy chcę dalej skakać"
- Polscy siatkarze grali o złoto. Poprawa wyniku z ubiegłej edycji
- Jest drabinka Igi Świątek w Rzymie. Była ósma rakieta świata na start?
W sobotę tytuł, w poniedziałek matura
W sobotni wieczór Oskar Pietuszewski razem z Janem Bednarkiem i Jakubem Kiwiorem świętowali mistrzostwo Portugalii. Każdy z naszych reprezentantów dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu, lecz wyjątkowym zainteresowaniem portugalskich mediów cieszył się najmłodszy z całej trójki.
Przebojowy skrzydłowy niebawem usiądzie do rozmów, które zmienią warunki jego kontraktu, a także przyniosą nową, wyższą kwotę odstępnego. Najpierw jednak czas na to, by zdać egzamin dojrzałości. W poniedziałek Pietuszewski wrócił do Polski i razem z tysiącami innych licealistów pisał maturę z języka polskiego.
Dyrektorka chwali Pietuszewskiego
Oskar Pietuszewski trafił do FC Porto w styczniu. Od tego czasu młody piłkarz uczy się zdalnie.
- To niezwykle skromna osoba, bardzo pracowita i konsekwentnie dążąca do celu. Potrafił świetnie połączyć obowiązki szkolne z bardzo intensywnym treningiem na boisku. Te sukcesy, które osiągnął, świadczą o tym, że jest to osoba bardzo pracowita i sumienna - powiedziała dyrektorka szkoły młodego zawodnika Barbara Skowrońska z Liceum Mistrzostwa Sportowego Jagiellonii Białystok.
Posłuchaj
Maturzyści w poniedziałek 4 maja piszą egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym. To jeden z pięciu obowiązkowych egzaminów, które trzeba zdać przynajmniej na poziomie trzydziestu procent. Matury sprawią, że w najbliższy weekend Pietuszewski prawdopodobnie opuści ligowy mecz "Smoków".
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps