Ekspert ostrzega przed Roland Garros. Piłki mogą zaszkodzić Świątek?
Tuż przed startem Roland Garros Pat Cash ostrzegł tenisistów. Zwycięzca Wimbledonu z 1987 roku zwrócił uwagę na nowe piłki, które w czasie French Open mają mieć bardzo krótką żywotność.
2026-05-20, 08:21
- Robert Kranjec na wózku inwalidzkim. Nie może ruszać stopami
- Przyszłość Lewandowskiego po Barcelonie wyjaśnia się? Jedna oferta
- Polska - Serbia: Transmisja TV i online. Kiedy grają siatkarze?
Nowe piłki na Roland Garros
Już tylko dni dzielą nas od drugiego wielkoszlemowego turnieju w tym sezonie. W tej chwili tenisiści przygotowują się do Rolanda Garrosa, a część z nich walczy w kwalifikacjach. W Paryżu pewnych gry jest pięciu Polaków z Igą Świątek na czele.
Tuż przed startem French Open okazuje się, że w trakcie rywalizacji zawodnicy otrzymają specjalne piłki. Pat Cash zwrócił uwagę, że nowy sprzęt może dać się we znaki sportowcom. Były australijski tenisista, który w 1987 roku wygrał Wimbledon napisał, że mimo swojej szybkości, piłki będą miały wyjątkowo krótką żywotność. Po 25 minutach filc piłki będzie bardziej włochaty, co spowoduje, że będą trudniejsze do grania.
"25 minut i piłki będą zużyte. Na początku będą szybkie, ale po dziewięciu gemach staną się bardzo powolne i spuchnięte" - czytamy na jego Instagramie.
Piłki mogą być problemem na Roland Garros Nowe wyzwanie dla Igi Świątek
Należy wyjaśnić, że podczas Roland Garros pierwsza wymiana piłek następuje po pierwszych siedmiu gemach meczu. Później co dziewięć gemów. Dodatkowo trzeba podkreślić, że piłki na Roland Garros, czyli na tzw. mączkę są twardsze od tych, które wykorzystuje się na korty twarde.
W związku z tym to kolejny sygnał dla Igi Świątek. Polka, jak i reszta tenisistów będzie musiała zwracać na to szczególną uwagę, zwłaszcza jeśli wspomnimy o zmiennych warunkach atmosferycznych.
Źródło: PolskieRadio24.pl/mw