Jakub Kiwior trafi do Barcelony? Sensacyjne wieści w sprawie Polaka
FC Barcelona rozgląda się za wzmocnieniami przed kolejnym sezonem. Na liście potencjalnych transferów, które miałyby wzmocnić obronę "Dumy Katalonii", znalazło się nazwisko Jakuba Kiwiora.
2026-05-23, 13:20
- Pogoń siatkarek. Mistrzynie wyszarpały zwycięstwo w tie-breaku
- Królowa jest jedna. Przypomnieli to Świątek przed Roland Garros
- Robert Lewandowski jak profesor udzielił Hiszpanom lekcji. "Zaryzykował"
Kiwior w Barcelonie? Zaskakujące wieści
Priorytetem dla „Dumy Katalonii” ma być włoski defensor Interu Mediolan Alessandro Bastoni - przekazał w piątek dziennikarz Matteo Moretto. Współpracujący z hiszpańską „Marcą” dziennikarz ustalił, że kataloński klub poszukuje lewonożnego środkowego obrońcy.
Transfer Włocha nie jest jeszcze przesądzony. Oczywiste jest też, że za tego piłkarza trzeba będzie zapłacić sporą kwotę - portal "Transfermarkt" wycenia go na 70 milionów euro. Kiwior byłby zdecydowanie tańszą alternatywą.
O możliwym odejściu 26-latka z FC Porto spekulowało w ostatnim czasie kilku portugalskich komentatorów, wskazując na udany sezon Polaka, który zwrócił na niego uwagę. Mistrz Portugalii nie wahał się i wykupił go z Arsenalu po roku wypożyczenia za 17 milionów euro. Defensor był jednym z trzech polskich zawodników „Smoków”, obok Jana Bednarka i Oskara Pietuszewskiego, którzy w tym sezonie świętowali z FC Porto mistrzostwo ligi portugalskiej.
W środę proszący o anonimowość przedstawiciel władz FC Porto powiedział w rozmowie, że istnieje możliwość transferu któregoś z polskich graczy broniących barw tego klubu. Odmówił jednak podania szczegółów rozmów i nazwiska zawodnika. Potwierdził zainteresowanie ze strony zagranicznych klubów szczególnie 18-letnim skrzydłowym Pietuszewskim.
Świetny sezon Polaków w Porto
Kiwior, którego definitywny transfer został ogłoszony na początku maja, ma bronić barw „Smoków” do czerwca 2030 r. W przypadku wcześniejszego transferu nabywca zawodnika musiałby zapłacić wartość klauzuli odstępnego określoną na 70 mln euro, lecz można spodziewać się, że jest to kwota do negocjacji.
Były gracz "Kanonierów" zebrał po pierwszym sezonie w lidze portugalskiej bardzo dobre opinie wśród komentatorów i kibiców, podobnie jak pozostała dwójka Biało-Czerwonych. W rozgrywkach 2025/26 bronił barw FC Porto w 47 meczach, podczas których dwukrotnie asystował przy bramkach „Smoków”.
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps