- Lisek zajmuje czwarte miejsce na liście najlepszych zawodników sezonu
- Wyżej od niego skakali tylko Szwed Armand Duplantis (6,00 m) oraz Amerykanie - Christopher Nilsen (5,95 m) i Sam Kendricks (5,93 m)
Piotr Lisek zaatakował także tyczkę powieszoną na wysokości sześciu metrów, niestety spadła, ale do rekordu było blisko. "Cel jest blisko. Forma przyjdzie, to szóstka pęknie. Jak w lotto" - podsumował próby Polaka jeden z internautów.
Oprócz Liska, w konkursie wystartował również Paweł Wojciechowski, który odpadł z rywalizacji na pierwszej wysokości (5,35 m).
(ah)