- Nagroda przyznawana przez francuski tygodnik "France Football" jest wynikiem głosowania w którym biorą udział dziennikarze sportowi z całego świata
- W ubiegłym roku tryumfował Chorwat Luka Modrić, w poniedziałek po raz szósty w historii statuetkę odebrał Lionel Messi
Kapitan reprezentacji Polski po raz trzeci znalazł się w najlepszej "10" nominowanych do tej nagrody. Dwa lata temu był 9., a najwyżej oceniono go w 2015 roku, gdy znalazł się na 4. miejscu.
- Na pewno zawód jest. Robert po ogłoszeniu wyników powiedział, że nie spodziewał się lepszego miejsca i jest zadowolony z tej pozycji, ale wydaje mi się, że nie do końca tak rzeczywiście jest. Lewandowski ma fantastyczny rok. Ta regularność jest u niego niesamowita. Jednak te plebiscyty mają to do siebie, że decyduje często sympatia do danego piłkarza, do danego kraju, że nie patrzy się na osiągnięcia czy w jakiej jest dyspozycji - powiedział Radosław Gilewicz.
Złota Piłka: Lewandowski zrobił dobrą minę, Niemcy rozczarowani wynikami. "Kwaśna cytryna dla Bundesligi"
Lionel Messi po raz 6. otrzymał "Złotą Piłkę" i jest pod tym względem rekordzistą.
- Messi jest tylko jeden. Jest niepodrabialny, ale zbliża się do końca swojej kariery. Ciekaw jestem sam, jak długo będzie w tak wyśmienitej formie. Cristiano Ronaldo ma mam wrażenie coraz większe problemy, a Messi cały czas zadziwia. W Lidze Mistrzów czy w lidze hiszpańskiej wciąż pokazuje swoją jakość. Przez to cierpią inni piłkarze, którzy prezentują się z bardzo dobrej strony, ale te główne nagrody zgarniają przede wszystkim Messi i Ronaldo, z małym wyjątkiem, gdy rok temu wygrał Luka Modrić - dodaje były napastnik reprezentacji Polski.
Co sprawia, że eksperci uważają Lewandowskiego za gracza kompletnego i jak Gilewicz ocenił losowanie grup mistrzostw Europy? Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy.
ps