more_horiz
Wiadomości

Serie A: Jose Mourinho stanął w obronie Nicoli Zalewskiego. Portugalczyk zmiażdżył włoskich dziennikarzy

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2022 10:41
Nicola Zalewski rozegrał 74 minuty w wygranych 3:0 przez jego AS Romę derbach Rzymu z Lazio. Po meczu polskiego pomocnika komplementował trener "Giallorossich" Jose Mourinho. Portugalczyk wziął Zalewskiego w obronę po krytyce, jaka spadła na niego ze strony włoskich mediów.
Jose Mourinho wziął w obronę Nicolę Zalewskiego
Jose Mourinho wziął w obronę Nicolę ZalewskiegoFoto: PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Gospodarze spotkania już w pierwszej połowie cieszyli się z trzech goli – dwóch Tammy’ego Abrahama i jednego Lorenzo Pellegriniego. Swoje trafienie mógł dorzucić także Nicola Zalewski, lecz w dobrej sytuacji przegrał pojedynek z Thomasem Strakoshą. Polak pozostawił jednak po sobie dobre wrażenie, zamykając usta krytykom.

- Nicola ma 19 lat i jest w klubie odkąd był dziewięciolatkiem. Po paru problemach w Udine, generalnie po trudnym dla nas meczu… Wy, rzymska prasa, zmasakrowaliście chłopaka. Jeśli byłbym gównianym trenerem, który ulega presji mediów, dzieciak już by więcej nie zagrał. I tacy są właśnie dziennikarze w Rzymie - powiedział Mourinho, nawiązując do niepochlebnych recenzji, jakie prasa w Italii wystawiła Zalewskiemu po meczu z Udinese (1:1).

"The Special One" podkreślił, że jest zadowolony z postawy Zalewskiego. - Dziś Nicola rozegrał wielki mecz. I wielu z was schowa język za zębami i grzecznie wróci do domu - podsumował w swoim stylu Portugalczyk.

W ostatnim czasie Zalewski jest wystawiany w roli wahadłowego. Młody gracz Romy coraz lepiej radzi sobie na nowej pozycji, a jego współpraca z Mourinho przebiega coraz lepiej, o czym świadczy niedawna wypowiedź Polaka.

Mourinho to dla mnie bardzo ważny przewodnik, nigdy wcześniej nie grałem na wahadle, ale jakoś sobie radzę. Jestem bardzo szczęśliwy, że trenuje mnie jeden z najbardziej utytułowanych trenerów w historii futbolu. Dziękuję mu za zaufanie - oświadczył zawodnik "Giallorossich".

Derbowe zwycięstwo ma nie tylko psychologiczne znaczenie, ale również przybliżyło Romę do gry w europejskich pucharach. "Giallorossi" zajmują piątą lokatę w tabeli Serie A z dorobkiem 51 punktów. Tyle samo "oczek" ma szósta Atalanta. Czwarty jest Juventus, który rzymianom będzie jednak trudno dogonić (59 pkt).

Czytaj także:

bg

Zobacz także

Zobacz także