more_horiz
Wiadomości

Adam Małysz ogłosił swoją decyzję ws. dalszej pracy ze skoczkami. "Dotrzymuję słowa"

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2022 19:34
Pełniący funkcję dyrektora koordynatora ds. skoków i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim Adam Małysz pozostanie na stanowisku. Na antenie Eurosportu były znakomity skoczek zapewnił, że w przyszłym sezonie będzie kontynuował współpracę z PZN-em.
Adam Małysz będzie kontynuował pracę w PZN
Adam Małysz będzie kontynuował pracę w PZNFoto: PAP/Grzegorz Momot

Losy Małysza wydawały się niepewne po otwartej krytyce ze strony polskich skoczków po zawodach w Planicy. Biało-Czerwonym nie podobała się decyzja o zakończeniu współpracy z trenerem Michalem Doleżalem i sposób komunikacji związku z zawodnikami. Małysz w pośpiechu opuścił wówczas Słowenię i wydawało się, że jego przyszłość w PZN stanęła pod znakiem zapytania.

- Nie była to przyjemna sytuacja. Wielokrotnie mówiłem, że poświęciłem się tej kadrze, robiłem wszystko dla chłopaków i sztabu szkoleniowego. Czułem się w Planicy niekomfortowo, a kolejne rzeczy, które później pojawiały się w mediach, dobijały jeszcze bardziej - oświadczył Małysz na antenie Eurosportu.

Sprawę komplikowały także przeciągające się z nowym szkoleniowcem naszej reprezentacji, Thomasem Turnbichlerem, o którego zabiegała także jego rodzima drużyna narodowa. - W końcu udało się go przekonać, choć nie było łatwo, bo dostał od Austriaków bardzo dobrą ofertę. Oni nie chcieli go puścić, ale obiecałem Thomasowi, że mu pomogę. Dalej będę wkładał serce w to, co robię, a nie rzucam słów na wiatr. Jeśli się z kimś umawiam, dotrzymuję słowa - tłumaczył "Orzeł z Wisły".

Czterokrotny mistrz świata przyznał jednak, że targały nim wątpliwości ws. dalszej pracy z kadrą. - Zastanawiałem się, czy to ma sens, ale teraz, gdy mamy nowego trenera, znów nabrałem ochoty do pracy. Thomas mocno liczy, że będę mu pomagał - powiedział.

Thomas Thurnbichler podpisał z PZN czteroletni kontrakt. W jego sztabie znaleźli się Matthias Hafele i Niemiec Marc Noelke. W minionym sezonie 32-latek był asystentem głównego trenera austriackiej kadry Andreasa Widhoelzla. Ich ekipa triumfowała w Pucharze Narodów.

Czytaj także:

bg

Zobacz także

Zobacz także