Nowa rola Adama Małysza w PZN? Poruszenie po rezygnacji

Adam Małysz nie zamierza ubiegać się o kolejną kadencję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, ale może wcale nie zniknąć ze struktur związku. Po jego zaskakującej decyzji rozpoczęły się spekulacje, jaką rolę legenda polskich skoków będzie pełnić w federacji.

2026-04-29, 13:49

Nowa rola Adama Małysza w PZN? Poruszenie po rezygnacji
Adam Małysz i Apoloniusz Tajner będą ze sobą współpracować?. Foto: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/EastNews
Czytaj więcej:

Zmiana warty w PZN. Jaka będzie rola Małysza?

Świat skoków narciarskich powoli oswaja się z decyzją Adama Małysza, który nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję prezesa PZN. Po czterech latach pracy w związku były skoczek odsłonił nieco kulisy swojej pracy i wyznał, że "nie potrafi iść do celu po trupach i rezygnuje". 

Teraz kibice zastanawiają się czy Małysz nadal będzie pracował w federacji, ale w innej roli. Podczas gali Herosi organizowanej przez WP SportoweFakty Małysz został zapytany wprost, czy rozważa taki scenariusz. Były mistrz nie dał jednoznacznej odpowiedzi, ale przyznał, że najpierw chce odpocząć po wyjątkowo intensywnym okresie. — Nie wiem. Nawet się nad tym jeszcze nie zastanawiałem. Na razie muszę trochę odpocząć, zabrać za siebie, zdrowie trochę podleczyć i kondycję, bo siedzenie za biurkiem trochę mnie przygniotło — przyznał Adam Małysz.

To właśnie praca biurowa miała być jednym z powodów jego rezygnacji. Małysz wielokrotnie podkreślał, że znacznie lepiej odnajdywał się w roli dyrektora sportowego ds. skoków i kombinacji norweskiej, gdy częściej był blisko zawodników i nie musiał zajmować się formalnościami.

Tajner zostanie prezesem i zatrzyma Małysza?

Trener Kazimierz Długopolski uważa, że Małysz całkowicie ze związku nie zniknie. — Po ostatniej deklaracji Małysza rozmawialiśmy sobie z kolegami, którzy w tym siedzą, że to nie będzie wyglądać tak, że on całkowicie zniknie ze związku. Jak Apoloniusz Tajner zostanie prezesem (takie są głosy - przyp. red.), to na pewno da Małyszowi jakiś etat. Już raz to przerabialiśmy i teraz będzie podobnie — powiedział w rozmowie z Interią.

Jednocześnie Długopolski nie uważa, by powrót Małysza na stanowisko dyrektora sportowego był najlepszym rozwiązaniem. — W moim odczuciu Małysz jest lepszym prezesem, niż był dyrektorem. Jako prezes potrafił zadbać o środki na działalność i sponsorów. W tym się sprawdził — ocenił trener.

O możliwej nowej roli byłego skoczka mówi się na razie wyłącznie nieoficjalnie. Wiceprezes PZN Jarosław Konior przyznaje jednak, że temat istnieje. — Kiedy ogłaszał rezygnację z ubiegania się o drugą kadencję, mówił nam, że ma pomysł na siebie, ale na tym się skończyło. Więcej nie chcę mówić. Przyjdzie nowy prezes, on to wszystko ogłosi. Mogę tylko zaapelować o cierpliwość. Taka persona jak Adam Małysz zawsze może się przydać — podkreślił. 

Źródło: PolskieRadio24.pl/WP Sportowe Fakty/Interia/ah

Polecane

Wróć do strony głównej