Zwyżkowy czwartek na Wall Street
Ostatnia aktualizacja:
26.03.2010 08:45
Czwartkowa sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem zwyżek głównych indeksów, a do poprawy nastrojów przyczyniły się lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy oraz dobre wyniki spółki Best Buy.
Czwartkowa sesja na Wall Street przebiegała pod znakiem zwyżek głównych
indeksów, a do poprawy nastrojów przyczyniły się lepsze od oczekiwań
dane z rynku pracy oraz dobre wyniki spółki Best Buy.
W końcówce notowań
rynek oddał jednak część wzrostów, z powodu umacniającego się dolara,
który pociągnął w dół akcje spółek surowcowych.
Na zamknięciu Dow
Jones Industrial wzrósł o 0,05 proc. do 10.841,21 pkt. Nasdaq
Comp. zniżkował o 0,06 proc., do 2.397,41 pkt. Indeks S&P 500
spadł o 0,17 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.165,73 pkt.
Departament
Pracy poinformował w czwartek, że liczba osób ubiegających się po raz
pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła w USA o
14 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 442 tys.
Ekonomiści
z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie
450 tys. wobec 457 tys. tydzień wcześniej przed korektą.
Liczba
bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku spadła o 54 tys. i
wyniosła 4,684 mln w tygodniu, który skończył się 13 marca. Analitycy
spodziewali się tu 4,562 mln osób wobec 4,579 mln przed korektą.
Inwestorzy
z uwagą przysłuchiwali się też słowom szefa Fed. Bena Bernake, który
odpowiadając na pytania komisji finansów Izby Reprezentantów podtrzymał
opinię, że nie ma dowodów na tworzenie się baniek finansowych i
przewartościowanie istotnych z punktu widzenia gospodarki klas aktywów, a
amerykańska gospodarka wciąż potrzebuje niskich stóp procentowych.
Wypowiedzi
szefa Fedu pomogły sektorowi finansowemu, a banki były w czwartek
liderem wzrostów. Akcje Citigroup i Bank of America drożały o 4-5 proc.
O
ponad 4 proc. drożały akcje Best Buy, jednej z największych sieci
handlującej elektroniką, gdyż firma bez problemów przebiła oczekiwania
analityków dotyczące jej wyników w czwartym kwartale 2009 roku.
Spółka
zanotowała 1,82 USD zysku na akcję, tymczasem analitycy spodziewali się
1,79 USD zysku na akcję. Przychody wzrosły o 12 proc. rdr do 16,5 mld
USD, podczas gdy konsensus rynkowy zakładał 16,08 mld USD.
W górę
poszły akcje Qualcomm, producenta podzespołów do telefonów komórkowych,
gdyż spółka podniosła prognozy wyników kwartalnych. Firma prognozuje
2,55-2,65 mld USD przychodów i 56-58 centów zysku na akcję. Wcześniej
spółka zakładała, że przychody wyniosą 2,4-2,6 mld USD, a zysk na akcję
49-53 centy.
[----- Podzial strony -----]
Rosły akcje Oracle, który poda swoje wyniki
kwartalne po zakończeniu sesji.
"Dziś wszystko zależy od wyników,
a komentarze z Qualcomm i Best Buy były bardzo pozytywne. Perspektywy
gospodarcze na nadchodzący sezon wyników wyglądają bardzo dobrze,
zwłaszcza w sektorze technologicznym" - powiedział James Meyer, dyrektor
inwestycyjny z Tower Bridge Advisers.
Dobrych wyników za I
kwartał wśród amerykańskich spółek spodziewa się też Art Hogan, główny
analityk Jefferies.
Zwrócił uwagę, że sezon wyników rozpocznie
się już za kilka tygodni, a zazwyczaj o tej porze spółki publikują
"profit warning". Jego zdaniem to dobry znak, że jak na razie tych
ostrzeżeń o słabych wynikach nie było dużo.
"Spodziewam się, że
rynek jest na drodze do wzrostów w krótkim terminie" - powiedział
Hogan.
tk, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), PAP