more_horiz

Do żłobka i przedszkola tylko po szczepieniach?

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 13:32
Trwa zbieranie podpisów pod projektem ustawy "Szczepimy - bo myślimy". Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza jest odpowiedzią na działania ruchów antyszczepionkowych. Pomysłodawcy projektu chcą, aby szczepienie dzieci było jednym z kryteriów przyjęć do przedszkoli i żłobków.
Audio
  • Do żłobka i przedszkola tylko po szczepieniach? (Cztery pory roku/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: www.shutterstock.com

Jak podkreślają inicjatorzy, to nie jest projekt, który ma dyskryminować dzieci nieszczepione. Samorządy będą miały jednak możliwość przyznania dodatkowych punktów za szczepienie lub nieprzyznanie ich, jeżeli tych dziecko nie będzie miało szczepień. Jeżeli dziecko nie może być szczepione ze względów medycznych, wówczas zaświadczenie lekarskie będzie dawało taką samą punktację jak w przypadku dziecka zaszczepionego. Pomysł popiera między innymi Naczelna Izba Lekarska. 

- Nie chodzi o to, żeby kogoś wykluczać czy piętnować, ale o to, żeby zwiększyć świadomość i odpowiedzialność podejmowania decyzji i kierowania się naukowymi podstawami, a nie domniemaniami czy przypuszczeniami, które zostały sfabrykowane - mówi w audycji "Cztery pory roku" prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi dr Paweł Czekalski. 

Jakie argumenty przemawiają za szczepieniem dzieci? Czy są takie, które przemawiają przeciwko? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania. 

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Goście: Dr Paweł Czekalski (prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi) 

Data emisji: 11.02.2019

Godzina emisji: 09.16

kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czy urodzeni na początku roku mają w życiu łatwiej?

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2019 17:15
- Ludzie, którzy wierzą w znaki Zodiaku, mogą udowadniać, że są różnice między ludźmi urodzonymi w lutym a tymi urodzonymi w listopadzie, ale nie znajduje to oparcia w żadnych badaniach – mówiła psycholog Aleksandra Piotrowska.
rozwiń zwiń